Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Trump stawia ultimatum Iranowi. Orbán zdradza Putinowi tajemnice Unii. 5 tematów na dziś

Prezydent USA Donald Trump Prezydent USA Donald Trump Facebook
Donald Trump dał Iranowi 48 godzin na odblokowanie cieśniny Ormuz. Viktor Orbán przekazuje informacje Putinowi. Polska 2050 ogłasza nowe otwarcie. Fatalny upadek Kacpra Tomasiaka. Polskę czeka załamanie pogody.

1. Trump stawia Iranowi ultimatum

„Iran ma 48 godzin na odblokowanie cieśniny Ormuz albo zrównamy z ziemią ich elektrownie, począwszy od największej!”, zagroził w sobotni wieczór Donald Trump. Ultimatum upłynie w nocy z poniedziałku na wtorek polskiego czasu. Teheran odpowiedział własnym szantażem: zamknie cieśninę całkowicie, jeśli Amerykanie uderzą w irańską infrastrukturę energetyczną. Irańczycy grożą ponadto, że zaatakują wszystkie kraje, w których Ameryka ma swoje bazy wojskowe. Zapowiedzieli też ataki na stacje odsalające wodę w krajach Zatoki Perskiej. Woda pitna w regionie pochodzi z nich w stu procentach.

Tymczasem w ostatni weekend Iran dokonał bezprecedensowego ataku na oddaloną o 4 tys. wyspę Diego Garcia. „Brytyjska baza lotnicza i morska na Oceanie Indyjskim to perła w koronie wszystkich celów” – pisze na polityka.pl Marek Świerczyński. Jeden pocisk zatonął, drugi został zestrzelony, ale jeśli Iran posiada broń takiego zasięgu, to są powody do niepokoju. „Skąd Iran miałby mieć technologie bardziej nowoczesne, niż sam zdołał wytworzyć? Najbardziej prawdopodobnym adresem wydaje się Rosja, która ma wobec Iranu wielki dług wojskowej wdzięczności, a nie bardzo jest w stanie go spłacić na polu walki”, zauważa nasz analityk.

2. Orbán przekazywał Putinowi poufne informacje

Amerykański dziennik „Washington Post” w weekend poinformował, że Rosjanie na różne sposoby próbują ingerować w węgierskie wybory parlamentarne (odbędą się 12 kwietnia). Wywiad Rosji planował m.in. sfingować zamach na życie premiera Viktora Orbána, żeby podnieść mu poparcie. W artykule z 22 marca czytamy z kolei, że Orbán przekazywał Putinowi poufne informacje ze spotkań Rady Unii Europejskiej, a węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó regularnie pokazywał „raporty operacyjne” swojemu odpowiednikowi w Rosji Siergiejowi Ławrowowi. „Spodziewajmy się twardej gry w Polsce w 2027 r. To element tej samej wojny, którą Rosja prowadzi z Zachodem o budowę świata wielobiegunowego”, piszą Michał i Jacek Fiszerowie.

„Każde spotkanie na forum UE od lat odbywa się z Moskwą przy stole”, stwierdził w rozmowie z „Washington Post” jeden z europejskich urzędników ds. bezpieczeństwa. „Wiadomość, że ludzie Orbána informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE ze szczegółami, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna mamy co do tego podejrzenia. To jeden z powodów, dla których zabieram głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne, i mówię tylko tyle, ile potrzeba”, napisał na X premier Donald Tusk.

W weekend odbyła się w Budapeszcie konferencja CPAC z udziałem liderów prawicy, m.in. Mateusza Morawieckiego. W obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej 23 marca weźmie udział prezydent Karol Nawrocki.

3. Upadek Kacpra Tomasiaka w Vikersund

Kacper Tomasiak wziął w niedzielę udział w kwalifikacjach do konkursu w norweskim Vikersund. Skoczył 192 metry, ale stracił równowagę przy lądowaniu, odjechała mu lewa narta i niefortunnie upadł. 19-latek obiekt opuścił na noszach. Na szczęście nie stracił przytomności. „Szczęśliwie wszystko jest dobrze, dziękuję za wasze wsparcie!”, napisał Tomasiak w social mediach, ale noc spędził jeszcze w szpitalu.

Sam konkurs został ostatecznie odwołany. Warunki pogodowe nie sprzyjały skakaniu, w kwalifikacjach wzięło udział tylko dziewięciu zawodników. W sobotę w Norwegii triumfował Austriak Stephan Embacher, faworyt Słoweniec Domen Prevc nawet nie otarł się o podium (był piąty), Polacy zupełnie nie błysnęli – najwyżej, dopiero na 27. miejscu, był Aleksander Zniszczoł.

Ostatnie konkursy w Pucharze Świata odbędą się w Planicy od 27 do 29 marca.

Z lepszych sportowych wieści dla Polski: rozegrane w Toruniu halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce Polki i Polacy zakończyli z czterema medalami: złotym (Jakub Szymański w biegu na 60 metrów przez płotki), srebrnym (Natalia Bukowiecka w biegu na 400 metrów) i dwoma brązowymi (Pia Skrzyszowska w biegu na 60 metrów przez płotki i sztafeta mieszana 4x400 metrów).

4. Polska 2050: nowe otwarcie

W sobotę odbył się w Warszawie „Kongres nowego otwarcia” Polski 2050. Zmieniło się logo, z nazwy partii zniknął Szymon Hołownia, odtąd to „Polska 2050 Rzeczypospolitej Polskiej”. W ten symboliczny sposób formacja zgłasza akces do wyścigu wyborczego, który nieformalnie się zaczął. „Nie udało mi się zmienić polskiej polityki tak, jak chciałem, nie udało mi się osiągnąć wielu rzeczy, które chciałem osiągnąć. (...) Ale to, że udało się zebrać ludzi tak niezwykłych i tak wytrzymałych, wiernych ideom i wartościom, zapiszę sobie w pamiętniczku” – mówił ze sceny Szymon Hołownia.

Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nakreśliła priorytety: praca, płaca i mieszkania. To postulaty kojarzone z lewicą. Ale w odróżnieniu od Nowej Lewicy Polska 2050 ma sprawiać wrażenie, że jest „poza układem”, a w przeciwieństwie do Razem wykazuje sprawczość, bo rządzi. „Czasu jest mało – nie tylko na przekonanie do własnych pomysłów, ale i wyprostowanie wrażenia, że ugrupowanie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz jest inne niż Szymona Hołowni. Co oboje żartobliwie próbowali podkreślać”, relacjonuje nowe otwarcie P2050 Michał Tomasik.

5. Opady śniegu na początek wiosny

Astronomiczna wiosna już się rozpoczęła, ale czeka nas załamanie pogody. Do Polski zbliża się zatoka niżowa z arktycznym powietrzem. W środę należy się spodziewać zachmurzenia i opadów, na Pomorzu możliwy jest nawet deszcz ze śniegiem. Temperatury wyniosą od 9 st. C na Pomorzu Zachodnim, przez 15 st. C w centrum Polski, po 16 st. C na Śląsku. Śniegiem w drugiej połowie tygodnia sypnie w rejonach górskich (głównie na południu i południowym wschodzie), temperatura w kraju jeszcze się obniży.

„Od czwartku do poniedziałku możliwe są bardzo wysokie sumy opadów, lokalnie nawet 150–200 mm, szczególnie na południu i południowym wschodzie kraju. Taka sytuacja może prowadzić do podtopień, gwałtownych wzrostów stanów wód oraz lokalnych wezbrań, zwłaszcza w obszarach górskich i podgórskich”, przestrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama