Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Gdynia w setne urodziny. Doczeka się muzeum sztuki z prawdziwego zdarzenia?

Gdynia doczeka się w końcu muzeum sztuki z prawdziwego zdarzenia? Gdynia doczeka się w końcu muzeum sztuki z prawdziwego zdarzenia? Shutterstock
Gdynia świętuje jubileusz przez cały 2026 r. Miasto, które tak mocno kojarzy się z kulturą, ma jednak poważne muzealne braki.

Gdynia może się pochwalić m.in. Muzeum Emigracji i Muzeum Marynarki Wojennej, jest też Muzeum Miasta Gdyni. Więc w czym problem? Blisko ćwierćmilionowe miasto nie ma żadnego muzeum sztuki. Doprecyzujmy, że chodzi o placówkę publiczną – bo instytucja prywatna jest i działa. Otwarte pod koniec 2025 r. Muzeum Stanisława Szukalskiego jest tak naprawdę jedynym muzeum sztuki w całym mieście. Sfinansował je prywatny kolekcjoner, a zostało poświęcone artyście, który z Gdynią nie miał zasadniczo nic wspólnego... To sytuacja podobna do tej w Słupsku (Muzeum Pomorza Środkowego), który chwali się największą kolekcją prac Witkacego.

Brak dużej instytucji publicznej ze sztuką w mieście tego formatu wydaje się niezrozumiały. Gdynia odstaje na tle reszty Trójmiasta, oddaje pole zwłaszcza największemu Gdańskowi. Nawet Sopot, czyli najmniejsze z trzech miast, ma swoją Państwową Galerię Sztuki.

Setne urodziny Gdyni to chyba doskonały moment, żeby pomyśleć, jak zmienić ten stan rzeczy. Wypadałoby przecież tę pustkę w końcu czymś wypełnić. Niewątpliwie jest potencjał, żeby stworzyć instytucję, która mogłaby połączyć kilka artystycznych dziedzin.

Czytaj też:

  • architektura
  • dizajn
  • Gdynia
  • muzea
  • polska sztuka współczesna
  • Trójmiasto
  • Reklama