Film

Trzech panów na desce

Recenzja filmu: „Jutro albo pojutrze”, reż. Bing Liu

Keire Johnson – jeden z trzech bohaterów dokumentu. Keire Johnson – jeden z trzech bohaterów dokumentu. Against Gravity / materiały prasowe
Film „Jutro albo pojutrze” idealnie oddaje klimat jazdy na deskorolce.

Skejterzy Keire Johnson i Zack Mulligan na ekranie płynnie prześlizgują się przez puste ulice amerykańskiego Rockford, a reżyser Bing Liu jedzie z kamerą na swojej desce tuż za nimi. Choć wszyscy trzej młodzi ludzie poznali się podczas realizacji filmu, to Liu, wykorzystując również swoje i cudze archiwalne, domowe nagrania, stwarza wrażenie, jak gdyby przyjaźnili się i jeździli razem od kilkunastu lat. Sugerowana montażem bliskość między nimi ma chyba wytłumaczyć, dlaczego Keire i Zack otwierają się przed kamerą i rozmawiają o naprawdę trudnym, łączącym całą trójkę doświadczeniu. O przemocy fizycznej ze strony konserwatywnych ojców i o tym, jaki wpływ ma ona teraz na relacje budowane przez nich z kobietami. Liu nie pozostaje tylko za kamerą, rozmawia również ze swoją matką o jej wieloletnim przyzwoleniu na agresję ojczyma wobec niego i jego brata. Za ten dokumentalny debiut był nominowany do Oscara i dostał nagrody na festiwalu Sundance i w Polsce, na Millennium Docs Against Gravity. Jednak przyjęty przez niego chaotyczny sposób montażu, a także niekonkretny, nieszukający ogólniejszych społecznych analogii sposób prowadzenia historii, nie zawsze się sprawdza. I przez to nie wiadomo, z jaką konkretnie myślą Liu, łącząc deskorolkę z kozetką terapeutyczną, chciałby widza zostawić.

Jutro albo pojutrze (Minding the Gap), reż. Bing Liu, prod. USA 2018, 93 min

Polityka 14.2019 (3205) z dnia 02.04.2019; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzech panów na desce"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną