Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Książki

Bajki z Afryki

Europejczycy opowiadają dzieciom bajki, by je uśpić, Afrykanie – by jeobudzić, czyli "26 bajek z Afryki ze zdjęciami Ryszarda Kapuścińskiego”.



Ryszard Kapuściński dokumentował i analizował losy Czarnego Lądu w kolejnych książkach, ze słynnym „Hebanem” na czele. Nigdy jednak nie stracił z oczu pojedynczych ludzi – świadków, a nierzadko ofiary Historii. Ich portrety stały się istotną częścią jedynego w dorobku reportera albumu fotograficznego „Z Afryki”. Nie dla wszystkich zdjęć wystarczyło miejsca w książce, wśród niepublikowanych największą grupę stanowią portrety dzieci.

Nieśmiało zerkają w obiektyw albo roześmiane rozświetlają kadr bielą zębów, zatrzymane w biegu, uchwycone podczas zabawy, samotne albo w tłumie rówieśników, w kolorowych chustach i z warkoczykami w rodzinnych wioskach albo w bejsbolówce i szortach w slumsach – Izabela Wojciechowska, pomysłodawczyni książki „26 bajek z Afryki ze zdjęciami Ryszarda Kapuścińskiego” wybrała kilkanaście z nich i zilustrowała nimi zbiór bajek z krajów afrykańskich.



Pozwalają lepiej poznać tamtejsze kultury, ale niosą też przesłania uniwersalne, jak bajka „O tym, jak mały dar okazał się wielkim”, której morał brzmi: „życzliwość wróci do ciebie z nawiązką”. Europejczycy opowiadają dzieciom bajki, żeby je uśpić, Afrykanie – żeby je obudzić. Wydaniu książki towarzyszy wystawa zdjęć z Afryki autorstwa Ryszarda Kapuścińskiego czynna na Zamku Królewskim do Wielkanocy.

26 bajek z Afryki ze zdjęciami Ryszarda Kapuścińskiego, Biblioteka Gazety Wyborczej/Green Galery, Warszawa 2007, s. 120
 

   Kup książkę w merlin.pl

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Każde „nie” to głos szatana. Przemoc księży egzorcystów wychodzi na światło dzienne

W czasie śledztwa zamiast skupić się na tym, że odebrano mi wolność i molestowano, zajmowano się udowodnieniem, czy umiem mówić po aramejsku. Gdyby zmienić słowa „oprawca ksiądz” na „oprawca mężczyzna”, optyka na to, co się stało, byłaby zupełnie inna – mówi Irena, egzorcyzmowana wbrew woli przez kilkunastu księży.

Agata Szczerbiak
13.06.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną