Komu bije dzwonek?
Szkoła wraca, a z nią awantury i nowe problemy. To będzie wojna polsko-polska wśród dorosłych
3 września 2024
11 minut czytania
Rozmowa z Jarosławem Pytlakiem, dyrektorem zespołu szkół społecznych, o tym, jakie awantury czekają nas od września i dlaczego warto zlikwidować rodzicielskie fora klasowe.
JOANNA CIEŚLA: – Będzie burzliwie?
JAROSŁAW PYTLAK: – Pewnie będzie.
O co przyjdzie nam się kłócić od września?
O co się da. Politycy zadbają, żeby tematów do awantur nie zabrakło. Dobrze nadaje się edukacja patriotyczna według pomysłu wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, który zakłada odwiedzanie przez uczniów „ważnych historycznie miejsc”. Będzie grupa przeciwników, w tym ja, bo mam dość odgórnego uszczęśliwiania szkół kolejnymi pomysłami polityków. Prezes PSL doskonale wszedł w tym przypadku w buty poprzedniego ministra edukacji Przemysława Czarnka. Ja mniej rytualnie widzę kształtowanie patriotyzmu. Ale niektórych ten pomysł zachwyci, zwłaszcza jeśli pójdzie za nim finansowanie, będą i tacy, którzy machną ręką.
Polityka
36.2024
(3479) z dnia 27.08.2024;
Społeczeństwo;
s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Komu bije dzwonek?"