Ludzie i style

9 kawowych trendów na nową dekadę

Przyjemność picia kawy Przyjemność picia kawy Materiały klienta

W ciągu ostatnich dziesięciu lat picie kawy w Polsce mocno zyskało na popularności. Obserwowaliśmy prawdziwy wysyp kawiarni i coraz większe ich zróżnicowanie. Rozrosła się jednak nie tylko kultura picia kawy poza domem. Przymusowa izolacja i hasło #stayathome wzmocniło wcześniejszy silny trend na picie kawy w domu. Posiadanie ekspresu we własnej kuchni jest już czymś zupełnie normalnym. Dobry, aromatyczny napar stał się częścią naszej codzienności. Upowszechniła się również wiedza baristyczna, z której korzystają już nie tylko eksperci. W jakim kierunku będzie podążać kultura picia kawy w nowym dziesięcioleciu?

Zestawienie najnowszych trendów w branży zostało opracowane przez markę De’Longhi, producenta włoskich ekspresów do kawy.

1. Slow coffee, czyli nowa-stara kultura spokojnego picia kawy

Gdy myślimy o kawie, w pierwszej chwili raczej nie kojarzy się nam ona ze spokojem – ma nas budzić oraz dodawać energii do działania. Parzymy ją pospiesznie nad ranem i na przerwie w pracy. Jeszcze do niedawna biegliśmy po nią do sieciówki, by szybko zaspokoić kofeinowy głód. Piliśmy ją z plastikowych i papierowych kubeczków, idąc przez miasto. Nie było tu jednak miejsca na delektowanie się i chwilę dla siebie. Zanikła gdzieś pierwotna, włoska atmosfera picia kawy. Zatęsknili za nią miłośnicy nurtu slow coffee, który od jakiegoś czasu cieszy się coraz większą popularnością, a obecna sytuacja – kiedy cały świat zatrzymał się na chwilę – tym bardziej mu sprzyja. Ruch slow coffee rządzi się następującymi zasadami:

  • każdą kawę należy traktować jako okazję do odpoczynku i chwilę dla siebie – nieważne, czy jest to 5 minut, czy pół godziny. To czas na naładowanie baterii i celebrowanie przyjemności;
  • kawa, którą pijemy, powinna być dobrej jakości – lepiej pić mniej kawy lepszej jakości, niż więcej słabej i marnej. Ziarna powinny być bez chemicznych dodatków, najlepiej organiczne, z etycznych upraw;
  • do przygotowania kawy należy się przyłożyć – nawiązując do innego ruchu slow slow food – miłośnicy slow coffee stawiają na powolne, tradycyjne przygotowanie. Picie kawy to także przyjemność jej parzenia, które stanowi rytuał sam w sobie. Warto się nim delektować, korzystając np. z ekspresu kolbowego – świeżo zmielone ziarna samodzielnie ubijać w kolbie, ręcznie pienić mleko. To daje dodatkowe poczucie satysfakcji i przyjemności z picia kawy.

Picie kawy dla tych, którzy cenią sobie slow coffee, ma wymiar czegoś ekskluzywnego, wartego świętowania. Jest okazją do:

  • wyciszenia umysłu,
  • poświęcenia czasu na swoje małe przyjemności,
  • rozmowy z bliskimi.

Jeśli się głębiej nad tym zastanowić, trend ten nie jest więc wcale taki nowy – nawiązuje w dużym stopniu do włoskiej kultury i tradycyjnego podejścia do picia kawy, która miała być przede wszystkim głęboko przeżywaną przyjemnością. Marka De’Longhi jest wyznawcą takiego podejścia od zawsze, a włoski styl picia kawy to motyw przewodni, który przyświeca jej działaniom.

Jak pić kawę i cieszyć się życiem po włosku? Poznaj Akademię Dolce Vita>>

Zasady Slow CoffeMateriały klientaZasady Slow Coffe

2. Kawa z mlekiem wegańskim – roślinne alternatywy dla mleka zwierzęcego

W ciągu ostatnich lat kawy mleczne, takie jak cappuccino, latte, latte macchiato, cieszyły się rosnącą popularnością. Jednak zwiększenie świadomości tematów związanych z nietolerancją laktozy i nieetyczną masową produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego oraz upowszechnienie wegańskiego trybu życia spowodowały, że coraz częściej zaczęliśmy rezygnować z mleka krowiego na rzecz roślinnych alternatyw. Tak pojawiły się w kawiarniach kawy z innymi rodzajami mleka:

  • mleko kokosowe – zbliżone do mleka odtłuszczonego, jeśli chodzi o kaloryczność. Zawiera żelazo, potas, magnez i cynk oraz kwas laurynowy, który wzmacnia układ odpornościowy i utrzymuje elastyczność naczyń krwionośnych. Nadaje kawie charakterystycznego, mocnego kokosowego aromatu;
  • mleko migdałowe – niskokaloryczne i zawierające zdrowy tłuszcz nienasycony. Stanowi doskonałe źródło wapnia i jest bogate w antyoksydanty. Idealne do kawy typu flat white, gdyż nie rozwarstwia się po dodaniu do ciepłego naparu;
  • mleko orzechowe – wytwarzane z różnych orzechów – od laskowych, poprzez pistacje i nerkowce, po orzeszki makadamia. Zawiera mało węglowodanów i jest zalecane osobom chorym na cukrzycę. Dobrze się pieni dzięki wysokiej zawartości tłuszczów (zdrowych, nienasyconych);
  • mleko owsiane – lekko słodkie i zbliżone konsystencją do krowiego niskotłuszczowego. Ma podwyższoną zawartość białka w stosunku do większości mlecznych napojów roślinnych. Zawiera dużo błonnika, co poprawia trawienie i wpływa na obniżanie „złego” cholesterolu (LDL);
  • mleko sojowe – pod względem odżywczym najbardziej podobne do krowiego (wysoka zawartość białka, wapnia). Jest cennym źródłem fitoflawonów. Doskonale się pieni i występuje w różnych wariantach smakowych;
  • mleko konopne – wytwarzane z nasion konopi siewnej, dzięki czemu ma małą ilość węglowodanów przy wysokiej zawartości zdrowych tłuszczów nienasyconych oraz kwasu alfa-linolenowego i kwasu tłuszczowego omega-3 (które wspomagają pracę serca i mózgu);
  • mleko orkiszowe – nadaje kawie słodkawego posmaku, nawet bez dodatku cukru, jednak ma podwyższoną kaloryczność (względem innych napojów mlecznych pochodzenia roślinnego). Warto jednak pamiętać, że nie jest zalecane osobom z nietolerancją glutenu i celiakią (orkisz jest rodzajem pszenicy i zawiera gluten);
  • mleko ryżowe – zalecane dla alergików, niskokaloryczne, ale również niskobiałkowe i niskotłuszczowe. Jest nieco bardziej wodniste, co tworzy problemy przy pienieniu (wymaga to większych umiejętności i dobrego sprzętu).

Zainteresowanie kawoszy roślinnymi alternatywami dla mleka jest tak duże, że obecnie wyrabia się nawet specjalne odmiany różnych typów mleka roślinnego przeznaczone dla baristów. Są one odpowiednio tłustsze i gęstsze, dzięki czemu można uzyskać jeszcze ładniejszą, bardziej zbitą piankę. Wszystko wskazuje więc na to, że w przyszłości kawy z mlekiem wegańskim będą jeszcze częściej obecne w naszych domach i w kawiarniach.

3. Powrót do tradycyjnych smaków kawy

Wraz z powrotem do tradycyjnego podejścia do picia kawy pojawiła się nie tylko negacja trendu „fast coffee” (picia kawy w biegu, na szybko, w samotności i tylko w celu pobudzenia), ale również innych wytworów współczesnej kultury picia kawy, takich jak kawy smakowe, z syropami, bitą śmietaną czy lodami.

Prawdziwi koneserzy kawy w 2020 roku stawiają na naturalny smak, niełagodzony nawet mlekiem. Delektują się czystym aromatem parzonych kawowych ziaren. Dzięki temu są w stanie docenić kunszt baristy (lub swój własny) i wyczuć ukryte nuty smakowe.

Podstawowe smaki, jakimi operujemy w codziennym życiu, to kwaśny, gorzki, słodki i słony, jednak w przypadku kawy takie rozróżnienia to za mało. Specjaliści wymieniają aż do 18 odcieni aromatycznych kawy, od klasycznych, takich jak: orzechowy, karmelowy, czekoladowy lub tytoniowy, po kwiatowe czy owocowe, np. cytrusowy, poziomkowy, jagodowy.

Rozpoznanie profilu smakowego kawy wymaga jednak pewnych umiejętności i przede wszystkim niczym niezmąconego naparu. Rozpoczyna się już podczas wąchania świeżo zmielonych ziaren. Następnie nasze nosy są w stanie wyłapać nowe nuty aromatyczne, gdy woda zaczyna mieszać się z fusami. Ostatnim krokiem i zwieńczeniem całego tego doświadczenia jest pierwszy łyk.

Sprawdź, jak zrobić klasyczne espresso, o niczym nie zmąconym, idealnym smaku>>

4. Kawa z Instagrama – różowa, brokatowa, tęczowa

W opozycji do trendów stawiających na prostotę, kawowy minimalizm i tradycjonalizm pojawiają się coraz to nowe szalone warianty kaw kawiarnianych. Do takich miejsc wiele osób chodzi nie tylko, by spróbować wysokiej jakości naparu, ale również nacieszyć oczy jego podaniem. Coraz częściej wyprawa do kawiarni czy restauracji wiąże się też z robieniem zdjęć na social media. Króluje tu Instagram, który szybko podłapuje najnowsze trendy. Jednym z nich jest tak zwane pink latte, inaczej nazywane też rosalatte, czyli kawa mleczna w kolorze różowym. W pierwszej chwili można pomyśleć, że za jej barwę odpowiedzialne są barwniki spożywcze, jednak tak naprawdę jest to zasługa soku z buraka. By zwiększyć efektowność napoju, do pink latte dodaje się także wodę różaną i spienione mleko migdałowe lub kokosowe.

Nie tak dawno temu w social mediach prym wiodło także rainbow cappuccino z pianką zdobioną barwnikami spożywczymi czy kawa z piankami marshmallow. Jednym z dziwniejszych trendów było też glitter cappuccino z jadalnym brokatem cukierniczym (używanym np. do zdobienia tortów weselnych). Jedni nazywali je zbrodnią na kawie i kwestionowali bezpieczeństwo dla zdrowia jadalnego brokatu, inni potrafili przejechać setki kilometrów, by dostać się do kawiarni, w której zostało po raz pierwszy podane, a później próbować robić to w domu.

Żywotność instagramowych trendów jest jednak krótka. Ciągłe pojawianie się nowych przedziwnych napojów powoduje, że szybko zapominamy o tych wcześniejszych. Jednak dopóki social media cieszą się dużą popularnością, możemy liczyć na wciąż nowe, fantazyjne i przedziwne napoje kawowe.

5. Kawa z jajkiem po wietnamsku, czyli międzynarodowe inspiracje

Ważnym trendem w branży kawowej jest też międzynarodowa różnorodność. Faktem jest, że nasz świat jest coraz bardziej globalny. Dzięki internetowi i – jeszcze do niedawna – ogromnej łatwości w podróżowaniu mamy dostęp do informacji, przepisów i przypraw z różnych, nawet najbardziej odległych zakątków świata. Taka wymiana inspiracji będzie coraz bardziej płynna w nowej dekadzie, nawet jeśli nasz sposób podróżowania ulegnie zmianie.

Obecnie dużą popularnością cieszy się Cà Phê Trứng – kawa po wietnamsku z dodatkiem jajka, a dokładnie żółtek ubitych z cukrem na kogel-mogel. Kawę taką przyrządza się dzięki prostemu patentowi ze specjalnymi zaparzarkami phin ustawionymi na wysokich szklankach, które zalewa się wrzątkiem. Dopiero później dolewa się do niej kogel-mogel albo inne dodatki: skondensowane mleko, galaretkę z tapioki, pastę z czarnej fasoli.

Jak zrobić napoje i desery kawowe na bazie doskonałego espresso?>>

Przepis na kawę po wietnamskuMateriały klientaPrzepis na kawę po wietnamsku

6. Cold brew – parzenie kawy na zimno

Cold brew to technika przygotowywania kawy na zimno polegająca na zalaniu świeżo zmielonych ziaren wodą o temperaturze pokojowej i pozostawieniu jej na 9-10 godzin (maksymalnie do 12 godzin, później kawa staje się już zbyt ciężka i zbyt nasycona goryczką), by nabrała mocy. Po tym czasie należy ją przelać przez filtr do długiego naczynia. Można podawać ją z lodem.

Do takiego alternatywnego „parzenia” idealnie nadają się ziarna pochodzące z Kenii, Etiopii, Burundi czy Kolumbii, gdyż kawy z tych regionów charakteryzują się lekkim, orzeźwiającym i owocowym profilem smakowym, co dodaje chłodnemu napojowi letniego charakteru. Staje się on jeszcze bardziej idealny na upały.

7. Kawa i zero waste, czyli jak ograniczyć ilość śmieci

Przyjście do kawiarni z własnym kubkiem czy termosem powoli przestaje nas dziwić. Wszystko za sprawą rozpowszechniania się wiedzy o ekologii i konieczności ograniczenia odpadów. Za sprawą zwiększenia świadomości społecznej powstały ruchy zero waste i less waste, które nakłaniają nas do życia w taki sposób, by generować jak najmniej odpadów i bardziej świadomie kupować i konsumować. W myśl zasad zero waste niepotrzebnym generowaniem dodatkowych śmieci jest nie tylko sprzedawanie kawy na wynos w papierowych i plastikowych kubkach, ale również dodawanie słomek i mieszadełek do napojów kawowych.

Najlepszym wyjściem dla planety jest parzenie kawy w domu za pomocą ekspresu. Warto jednak unikać modeli na kapsułki (każda kapsułka to dodatkowy plastik) i zastępować je ekspresami automatycznymi lub kolbowymi.

Ruch zero waste zachęca też do ponownego wykorzystywania fusów po kawie z ekspresu np. do robienia domowych peelingów i kosmetyków, nawożenia roślin, tworzenia domowych pochłaniaczy nieprzyjemnych zapachów, odganiania insektów, a nawet udrażniania rur.

Fusy po kawie – jak użyźniać nimi domowe rośliny?>>

8. Ekologiczne uprawy i kawa fair trade

Postawa proekologiczna i zwiększenie świadomości na temat konieczności ochrony przyrody powodują również wzrost popularności ziaren z ekologicznych upraw. Jaką kawę możemy uznać za kawę eko? Taką, do której upraw nie wykorzystuje się pestycydów, nawozów sztucznych ani innych szkodliwych chemicznych substancji. Podczas zbiorów upraw nie ingeruje się w lokalny ekosystem, nie są niszczone także żadne siedliska zwierząt. Zbioru dokonuje się najczęściej ręcznie (wiąże się to z dokładniejszą selekcją owoców), bez karczowania terenu maszynami. Taka kawa powinna być oznaczona odpowiednim certyfikatem. Sam napis „eko” na opakowaniu może nie być miarodajny.

Warto też zwracać uwagę na oznaczenia fair trade świadczące o dobrym traktowaniu pracowników i odpowiedniej płacy. Plantacje kawy rozmieszczone są w krajach, gdzie często gospodarka jest niewydolna, a społeczeństwa ubogie. Często firmy korzystają na tym, słabo opłacając pracowników. Etykieta fair trade oznacza bardziej etyczną produkcję, choć często wiąże się z wyższą ceną kawy.

Czemu kupowanie ekologicznej kawy i ziaren od firm wyznających zasadę sprawiedliwego handlu jest lepsze? Przede wszystkim dostajemy zdrowszy produkt, nienasycony zbędną chemią. To ważne dla alergików i osób z wrażliwym przewodem pokarmowym. Wybierając takie produkty, głosujemy też portfelem za lepszym traktowaniem ludzi i planety, a więc uczymy producentów, że etyczne sposoby uprawy są pożądane przez klientów – a co za tym idzie finansowo opłacalne. Przyczyniamy się więc do ich popularyzowania.

9. Kawa bezkofeinowa – pijemy bez wstydu

Jeszcze do niedawna kawa bezkofeinowa – i nie mówimy tu o kawie zbożowej, a o pozbawionej kofeiny – uznawana była za gorszą i traktowana przez kawoszy po macoszemu. Obecnie jednak trend ten zaczyna się odwracać. Szczególnie na Zachodzie coraz częściej można ją kupić w kawiarniach. Smakosze z całego świata chętnie przygotowują ją też w domu. Kawa bezkofeinowa to rozwiązanie dla tych, którzy lubią sam smak kawy, ale ze względu na stan zdrowia czy możliwość wystąpienia trudności z zasypianiem unikają napojów z kofeiną.

Artykuł przygotowany przez markę De’Longhi, producenta włoskich ekspresów do kawy.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Gdzie na świecie aborcja jest legalna, a gdzie kobiety muszą ją wykonywać w podziemiu?

Co roku na świecie dokonuje się ponad 40 mln aborcji – głównie w tych krajach, gdzie poziom wiedzy na temat antykoncepcji jest niski.

Redakcja
22.10.2020
Reklama