Znikające spódzielnie

Zaduch pod czapką
Oto kolejny przypadek tajemniczego zniknięcia fragmentu szykowanej ustawy. Tym razem rzecz dotyczy spółdzielni pracy.

Spółdzielnie pracy – jest ich obecnie kilkaset, w tym także Wydawnictwo Polityka – są dziś ustrojowym dziwactwem. Jako jedyne przedsiębiorstwa nie mają możliwości zmiany formuły prawnej, są też obligatoryjnie podporządkowane tzw. związkom lustracyjnym i organom samorządu spółdzielczego. Tkwią więc w swoistym, nadzorowanym, więzieniu prawnym. Kolejna próba zmiany tej sytuacji została właśnie zablokowana przez Ministerstwo Gospodarki. Ten sektor staje się już pomału symbolem ograniczania swobody gospodarczej w Polsce i opresji ze strony niewielkich, ale wpływowych grup interesów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną