Rewolucyjny pomysł PO: zwolnić młodych z płacenia podatków
Rząd chce zrezygnować z podatku od osób przed trzydziestką. Co niekoniecznie oznacza, że zarobią one więcej. Czasem jednak, dzięki temu, łatwiej znajdą pracę.
stars6 / Leonardo Rizzi/Flickr CC by SA

Premier Ewa Kopacz stwierdziła wprawdzie, że wycofuje się z licytacji przedwyborczych obietnic, ale walczy dalej. Podbija stawkę. Z przecieków wiadomo, że rząd chce wprowadzić zerowy PIT dla osób do trzydziestki. Czyli – zrezygnować z podatku od najmniej albo w ogóle niedoświadczonych pracowników. Mogliby dzięki temu więcej zarobić, ale tak być nie musi.

Mogą stać się tylko tańszymi pracownikami, ponieważ firmy odejmą sobie koszt ich PIT od płacy brutto.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną