Polska na wieki świecka? Elektryzujące wnioski z badań
Polska nie tylko się sekularyzuje, lecz już jest świecka. Jeszcze tego nie widzimy, bo społeczna i polityczna pozycja Kościoła jest silna. Ale to się dzieje.
Sztafeta pobożności zdecydowanie została w Polsce przerwana.
Stefan Kunze/Unsplash

Sztafeta pobożności zdecydowanie została w Polsce przerwana.

Co łączy Ghanę z Gruzją? Ano są to jedyne kraje na świecie, w których wzrasta poziom religijności, to znaczy młodzi (poniżej czterdziestki) są, przeciętnie biorąc, bardziej zaangażowani religijnie niż pokolenia starsze. W mniej więcej połowie świata, bez względu na dominujące wyznanie, ogólną religijność oraz poziom rozwoju gospodarczego, religijność osób do 40. roku życia, a w konsekwencji przeciętna religijność całej populacji wyraźnie spada. Co ciekawe, jednym z krajów, w których proces laicyzacji postępuje najszybciej, jest Polska. Sekularyzacja nie dotyczy natomiast dwóch wielkich państw: Indii i Chin. W Rosji natomiast jest niewielka. Kraje katolickie laicyzują się znacznie szybciej niż np. muzułmańskie.

Czytaj także: Niewierzący w Polsce są pod presją katolików

Mniejsza religijność u młodych

Rewelacje te pochodzą z wieloletniego globalnego badania religioznawczego przeprowadzonego przez Pew Research Center, niezależny instytut badawczy i think tank, z siedzibą w Waszyngtonie. Ze szczegółami można zapoznać się tutaj. To bardzo poważne naukowe badania, angażujące wielkie środki i posługujące się wyrafinowaną metodologią. Badacze są ostrożni w wyciąganiu daleko idących wniosków. Religia z pewnością traci na znaczeniu w życiu znacznej części społeczeństw i narodów świata, lecz bynajmniej nie wszędzie. A mniejsza religijność młodych niż starszych jest nie tylko trendem kulturowym, lecz również naturalną prawidłowością psychologiczną.

Sztafeta pobożności została w Polsce przerwana

A jednak wnioski na temat naszego kraju są już bardziej jednoznaczne – ba, są elektryzujące. Dokładne omówienie statystyk na temat naszego kraju przynosi ekscerpt sporządzony przez OKO.press. Wynika z niego, że rozdźwięk między religijnością starszego pokolenia a religijnością osób młodszych niż 40 lat jest w Polsce największy na świecie! Tylko co czwarty młody i dość młody Polak chodzi co tydzień do kościoła. Wśród starszych jest to 55 proc., czyli ponad dwa razy więcej. Jedynie dla 16 proc. młodszych dorosłych Polaków „religia jest bardzo ważna”, podczas gdy wśród starszych takiej odpowiedzi udzieliło aż 40 proc. Tym samym, choć starsza populacja Polaków należy do najpobożniejszych grup w Europie, to młodzi już nie odstają od swoich rówieśników w innych krajach kontynentu.

Sztafeta pobożności zdecydowanie została w Polsce przerwana. Wraz z odejściem najstarszych pokoleń Polaków życie religijne i Kościół znajdą się zapewne mniej więcej na tej pozycji w całokształcie życia społeczno-politycznego i kulturalnego, którą zajmują w Niemczech, Hiszpanii czy we Francji. A jest to – zważywszy na obecną potęgę katolicyzmu w Polsce, a także wielkie aspiracje Kościoła do rządu dusz w Polsce – istna katastrofa.

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj