Świat

Królowa mówi tak

Tęczowy autobus na ulicach Londynu. Tęczowy autobus na ulicach Londynu. Andrew Cowie/AFP / EAST NEWS

Elżbieta II zgodziła się na legalizację małżeństw osób homoseksualnych, którą w parlamencie przeprowadziła Partia Konserwatywna. Większość Brytyjczyków jest za, choć oczywiście nie obeszło się bez gorących dyskusji w Kościołach anglikańskim i rzymskokatolickim. W tym pierwszym, dopóki nie zostaną wprowadzone zmiany wewnętrznych praw, małżeństwa gejów i lesbijek pozostają jeszcze nielegalne. Poza tym elita państwowego Kościoła Anglii jest bardziej otwarta na zmiany niż część duchowieństwa i wiernych, więc musi się także liczyć z odpływem konserwatywnych anglikanów do Kościoła rzymskokatolickiego. Ten wita ich z otwartymi rękami. Z drugiej strony jego zwierzchnicy na Wyspach uznali, że zgoda królowej i zarazem zwierzchnika Kościoła Anglii poważnie zaszkodzi relacjom Kościół–państwo. Odrywa bowiem Brytanię od jej chrześcijańskich korzeni, całkowicie prywatyzuje instytucję małżeństwa oraz pozbawia słowa mąż i żona konotacji płciowej.

W każdym razie legalizację dobrze przemyślano. Minister ds. równości Maria Miller zaznaczyła, że organizacje religijne nie będą zmuszane do urządzania ślubów homoseksualnych w swych świątyniach, chyba że same podejmą taką decyzję. Nikt więc nie może się poskarżyć na dyskryminację, jeśli któryś duchowny odmówi ceremonii.

Polityka 32.2013 (2919) z dnia 07.08.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną