Szczyt UE

Po pierwsze, solidarność
Nieformalny szczyt Unii Europejskiej w Brukseli przyniósł niezłe wiadomości w ciężkich dla Europy czasach.

Unia zdaje się nie ulegać ani nadmiernemu pesymizmowi, ani podszeptom kryzysu. Pesymistom i kusicielom odpowiada: po pierwsze, solidarność. Globalna recesja globalnej gospodarki ma korzenie w konkretnych błędach konkretnych ludzi. Nie jest jednak apokalipsą – dopustem zesłanym przez nieludzkie siły. A skoro tak, to inni ludzie mogą te błędy naprawić.

Na szczycie Unia odwołała się do swych fundamentów. Są nimi współpraca w imię pokoju i dobrobytu. Nie ma równych i równiejszych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną