Recenzja serialu: „Prosta sprawa”, scen. Cyprian T. Olencki
Rzetelne widowisko akcji które nie sili się na społeczne analizy, za to z frajdą wpisuje gatunkowe schematy w piękne karkonoskie pejzaże.
Rzetelne widowisko akcji które nie sili się na społeczne analizy, za to z frajdą wpisuje gatunkowe schematy w piękne karkonoskie pejzaże.
Biografii Benjamina Franklina wystarczyłoby na kilka seriali, i to w różnych gatunkach: od wojennej epopei po polityczny dramat.
Serial osładzający ból czarnym humorem, niełatwy w oglądaniu i poruszający zarówno ważne tematy, jak i widza.
Ambicje bez wątpienia były duże.
Po obejrzeniu pięciu z ośmiu odcinków serialu wciąż trudno dociec, dlaczego w ogóle powstało to jałowe połączenie „Czarodziejskiej góry” Manna w wersji superlight, przestylizowanych filmów Wesa Andersona i opery mydlanej.
Podstawą „Sympatyka” jest nagrodzona Pulitzerem powieść Vieta Thanha Nguyena z 2015 r. Łącząc elementy czarnej komedii, przejmującego dramatu, thrillera szpiegowskiego i satyry politycznej, autor opisał życie wietnamskich emigrantów w Los Angeles w latach 70. i 80. XX w. – gdy po wojnie amerykańsko-wietnamskiej ich ojczyznę przejęli komuniści.
Olbrzymi sukces „Wielkich kłamstewek” i nieco mniejszy – lecz wciąż godny odnotowania – „Dziewięciorga nieznajomych” musiały przynieść wzrost zainteresowania prozą Liane Moriarty.
Mrok tej opowieści jest często rozświetlany humorem i pełną energii rolą Kerstin Linden.
W latach 90. udane ekranizacje komiksów były wciąż rzadkością, potrzeby fanów musiały więc zaspokajać seriale animowane.
Popularna aktorka Izabela Kuna jest też autorką dwóch powieści, których bohaterką jest Klara – czterdziestoparoletnia rysowniczka, warszawianka z wyboru, borykająca się z życiem – czyli niesatysfakcjonującym związkiem i toksyczną matką – przy pomocy przyjaciół, w poczet których zalicza także: xanax, koniak i psychodelicznego kota reproduktora brytyjskiego.
Oparty na książce Jamesa L. Swansona „Manhunt: The 12-Day Chase for Lincoln’s Killer” miniserial z pieczołowitością, detalami i w dość powolnym rytmie przedstawia moment zwrotny w historii Stanów Zjednoczonych.
Pierwszy sezon stawia wiele pytań i ledwo sugeruje odpowiedzi na część z nich, ale bez wątpienia robi z literackiego oryginału bardzo solidny użytek.
Moda na ekranowe morderstwa dokonywane w luksusowych sceneriach przez i/lub na bogaczach nie przemija.
Fani Ritchiego znajdą tu wszystkie cechy charakterystyczne jego kina.
Sceny rozgrywające się w Ukrainie są mocnym kontrapunktem dla sielskiej scenerii Mazur i wątków komediowych.
Serial krąży między abstrakcją a oczywistością. Prawdziwi dyktatorzy byli i są straszniejsi.
Przejmująca opowieść o winie, przebaczeniu i wyparciu, prowadzona z precyzją na dwóch planach czasowych.
Po dramatycznym wypadku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej szwedzka astronautka Jo Ericsson (Noomi Rapace) nadludzkim wysiłkiem zdołała wrócić na Ziemię.
Akcja rozwija się wolno, tamowana przez posępne wizje Lorny, których nie powstydziłby się Edgar Allan Poe.
Produkcji nie pomaga to, że aktorzy mówią po angielsku z francuskim akcentem, a 38-letniego Diora gra 54-latek.