Kraj

PiS zbiera się w Katowicach, Kaczyński mobilizuje partię

PiS zbiera się w Katowicach, Kaczyński mobilizuje partię

Na konwencji nie usłyszymy wyborczych obietnic. Z pewnością nie będzie nowej piątki Kaczyńskiego. Na konwencji nie usłyszymy wyborczych obietnic. Z pewnością nie będzie nowej piątki Kaczyńskiego. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
W piątek w Katowicach rozpoczyna się trzydniowa Konwencja Programowa PiS „Myśląc Polska 2019”. Po co partii Jarosława Kaczyńskiego to wydarzenie?

Za organizację konwencji odpowiada wicepremier Piotr Gliński, od kilku lat prezes rady programowej PiS. W katowickim Międzynarodowym Centrum Konferencyjnym przez trzy dni odbędzie się 16 głównych sesji plenarnych, ponad 60 paneli, wystąpi prawie 400 mówców, w tym polityków, ministrów i ekspertów związanych z obozem Zjednoczonej Prawicy.

Konwencję otworzy Gliński, a na sobotnie popołudnie przewidziano przemówienia liderów partii koalicyjnych: Jarosława Kaczyńskiego, Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry. Po godzinie 15 wystąpią też premier Mateusz Morawiecki oraz Beata Szydło, była premier i europosłanka. – Jedziemy tam z pewną koncepcją i zarysem, co chcemy robić w następnej kadencji. Prezes zbierze to w całość i zarysuje główne kierunki działań Prawa i Sprawiedliwości, o których będziemy mówić w kampanii i które – mam nadzieję – będziemy realizować już w nowej kadencji – mówi Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego PiS.

Jakie panele, jakie tematy?

Na otwarcie konwencji PiS chce mocno zaakcentować sprawy gospodarcze. Rozpocznie panelem „Odpowiedzialny rozwój, gospodarka dla ludzi” z udziałem czworga ministrów (Jadwigi Emilewicz, Marka Gróbarczyka, Jerzego Kwiecińskiego i Andrzeja Adamczyka). Potem w panelu „Polityka energetyczna – bezpieczeństwo energetyczne” wystąpią m.in. minister energii Krzysztof Tchórzewski i Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, który ma opowiedzieć o planach przejęcia Lotosu.

Plan na sobotę? Rozpocznie się od dyskusji „Polska wieś i rolnictwo – od tradycji do nowoczesności” z udziałem ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Marian Banaś, minister finansów, w panelu „Finanse publiczne w służbie Polski” ma mówić o „Administracji skarbowej przyjaznej dla uczciwych – konsekwentnej wobec oszustów”. „Polska jako aktywny gracz globalny i regionalny” – na ten temat dyskutować będą z kolei szef MSZ Jacek Czaputowicz, wiceminister Konrad Szymański oraz Zdzisław Krasnodębski. Europoseł, który w środę przegrał głosowanie na wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego, w Katowicach ma zaplanowane wystąpienie pod tytułem „Instytucje i interesy – Unia Europejska jako arena polityczna”.

W sesji „Kultura i media” zaplanowano dyskusję o „Ładzie medialnym w Polsce”. Być może zostanie przedstawiony pomysł na repolonizację mediów, o której w ostatnich dniach zrobiło się głośno. Z kolei w panelu „Niezwyciężona biało-czerwona” Mariusz Błaszczak, szef MON, ma mówić o „Wojsku Polskim na miarę XXI wieku”.

Będą przedstawiciele prezydenta

Z programu konwencji wynika, że w sesjach tematycznych wezmą udział wszyscy ministrowie, a także przedstawiciele Kancelarii Prezydenta: szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, wiceszef Kancelarii Paweł Mucha, szef BBN Paweł Soloch oraz członkowie Narodowej Rady Rozwoju. Ich obecność ma podkreślać dobre relacje między Pałacem a centralą PiS przy Nowogrodzkiej. Andrzej Duda będzie w Katowicach dzień po partyjnej konwencji.

PiS obawiał się, że katowickie wydarzenie zakłócą górnicy, którzy chcieli organizować protest w związku z odwołaniem prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednak wszystko wskazuje na to, że planowana na 6 lipca pikieta zostanie odwołana. Organizacje związkowe porozumiały się już w tej sprawie z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim.

Program w głowie prezesa PiS

Jak dowiadujemy się u polityków z władz partii, na konwencji nie usłyszymy wyborczych obietnic. Z pewnością nie będzie nowej piątki Kaczyńskiego.

– Wystąpienia Mateusza Morawieckiego i Beaty Szydło mają wywołać wrażenie ciągłości naszych rządów, które ona rozpoczęła, a on będzie kontynuował. Ta konwencja będzie pokazem jedności na prawicy i gotowości do wygrania kolejnych wyborów – słyszymy od polityka PiS. Konwencja w Katowicach ma być też komunikatem wysłanym do struktur partyjnych: „wakacji w tym roku nie będzie” – co zresztą prezes często ostatnio powtarza na zamkniętych spotkaniach. Chodzi o zmotywowanie i zmobilizowanie zadowolonych po wygranych eurowyborach działaczy do solidnej pracy w terenie.

Jarosław Kaczyński w Katowicach chce demonstrować, że jego partia ma już program i wie, czego chce, co na tle opozycji – która jeszcze zastanawia się, w jakich konfiguracjach wystartuje jesienią – ma zaimponować wyborcom. Platforma Obywatelska swój program ma ogłosić w drugi weekend lipca. Fakty są jednak takie, że PiS w Katowicach żadnego programu nie zaprezentuje. Ten zostanie ogłoszony najprawdopodobniej na początku sierpnia. – Dziś jest już w głowie prezesa, ale w Katowicach chcemy dać się ludziom wypowiedzieć na różne tematy. Może z tej dyskusji coś ciekawego dla programu wynikniesłyszymy w PiS.

Czytaj więcej: Ostatnie wybory to tania lekcja pokory dla opozycji

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Wojna wódki z piwem

Wódka z piwem toczą wojnę. Obie strony uzbrojone w opinie, ekspertyzy i badania starają się skłonić państwo, żeby wreszcie zrobiło z konkurentem porządek. Od czasów wojny masła z margaryną takiego konfliktu na polskim rynku nie było.

Adam Grzeszak
16.07.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną