Recenzja książki: Jakub Ćwiek, „Drelich. Nim braknie tchu”
Ćwiek doskonale czuje się w ramach wytyczanych przez literackie gatunki, opanował wszystkie pisarskie sztuczki pozwalające utrzymać czytelniczą uwagę.
Ćwiek doskonale czuje się w ramach wytyczanych przez literackie gatunki, opanował wszystkie pisarskie sztuczki pozwalające utrzymać czytelniczą uwagę.
Literacki dorobek Pierre’a Boulle’a padł ofiarą sukcesu, jaki odniosły cenione ekranizacje jego prozy.
Niemiecki zwrot w tytule nowej książki Filipa Springera pojawia się nieprzypadkowo. Wszak sportretowane przez autora „Wanny z kolumnadą” miejsca i krajobrazy (traktowane zresztą – co jest specyfiką jego pisarstwa – na równi z ludzkimi bohaterami) to Ziemie Odzyskane, obszary poniemieckie.
Kilka elementów fabuły nieco zgrzyta i zbyt wiele tu narzuconych przez tytuł „psich” metafor, ale to raczej drobiazgi, o których łatwo zapomnieć.
Koziołek pisze o czytaniu krytycznym i bezkrytycznym, kiedy to narracja wyzwala w nas dziecięce zasłuchanie.
Pomimo upływu 2,5 tys. lat kobiety nadal toczą swoją walkę, z tym że nie na deskach teatru, tylko w realu. Można się popłakać, ale nie ze śmiechu.
Po nagrodzonej Pulitzerem „Listowieści”, z wieloma wątkami i bohaterami, Richard Powers w „Zadziwieniu” oferuje historię dużo bardziej kameralną.
Celne analizy socjopolityczne, które mają być w założeniu skierowane do ludzi Zachodu, stają się wyjątkowo ciekawe, gdy Zabużko przedstawia je w literacki sposób – za pomocą metafor i porównań zaczerpniętych z ludowego folkloru.
Lata 90. to już całkiem odległa historia, o czym przekonujemy się co rusz, spoglądając na świat kultury tej pierwszej potransformacyjnej dekady.
Postaci są z krwi i kości, powieść jest wartka, dobrze oddaje atmosferę czasów, gdy jakiś porządek się burzył i formował nowy.
Opowieść o tożsamości, która jest kwestią wyboru.
Wywód Snydera jest precyzyjny, odwołuje się do konkretnych historycznych wydarzeń i zjawisk.
Bohaterką „Podwilcza” Martyny Bundy, publicystki POLITYKI – autorki świetnie przyjętych powieści „Nieczułość” i „Kot niebieski” – jest Kornelia, samotna nauczycielka, która pod nieobecność właściciela zrujnowanego pałacu w Podwilczu zajmuje się opieką nad mieszkającymi tam psami.
Bernard Minier to ceniony we Francji autor cyklu kryminałów, których bohaterem jest komendant policji z Tuluzy Martin Servaz, rozwiązujący skomplikowane sprawy u stóp Pirenejów.
Historia literatury lubi takie odkrycia po latach, kiedy zapomniana książka okazuje się diamentem.
To reportaż z gatunku true crime, Green w tym się wyspecjalizował: wydobywa z cienia makabryczne opowieści.
Debiutancka książka Dłużewskiej jest osobistą podróżą w głąb siebie.
Scraton zatraca się w berlińskich edgelands.
Szymborska nieantropocentryczna jest dla nas do odkrycia dzisiaj.
Wydana po raz pierwszy blisko dwie dekady temu książka Blake’a Snydera do dziś uznawana jest za jeden z najpopularniejszych amerykańskich podręczników scenopisarstwa.