Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Nauka

„Idzie luty, podkuj buty”, czyli powrót mrozów. Ale 20 stopni na minusie będzie tylko nocą

Góry lodowe, tzw. torosy, na plaży w Mikoszewie. 26 stycznia 2026 r. Góry lodowe, tzw. torosy, na plaży w Mikoszewie. 26 stycznia 2026 r. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl
Wiele wskazuje na to, że przełom stycznia i lutego będzie mroźny. Nie należy jednak ulegać medialnej panice. Nie wszędzie słupki rtęci spadną poniżej –10 stopni za dnia. Na pewno mroźne będą noce.

Mroźny był już czwartek, 29 stycznia. Najniższą temperaturę odnotowano na północy, w Elblągu słupki rtęci wskazały –10 st. C. Wieczorem dorównały mu Suwałki.

IMGW wydał ostrzeżenia najniższego stopnia (żółte) przed bardzo niskimi temperaturami dla północnych powiatów woj. podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. „Prognozuje się temperaturę minimalną w nocy początkowo ok. –15 st. C, a później [od nocy z piątku na sobotę] od –18 do –25 st. C. Temperatura maksymalna w dzień od –12 do –8 st. C”.

To znak, że do Polski zacznie napływać chłodniejsze powietrze ze wschodu. Na razie zimno zrobiło się na północy i północnym wschodzie. W kolejnych dniach mrozy obejmą jednak niemal cały obszar kraju.

Czytaj także: Mróz i śnieg testują Polskę. Bilans jest mieszany, najbardziej obrywają nasze płuca

Synoptycy przewidują, że w piątek 30 stycznia temperatura powietrza ułoży się mniej więcej w ten sposób, że na południu Polski będzie ok. zera, w centrum ok. 5 st. poniżej zera, zaś na północnym wschodzie ok. –10 st.

W weekend mróz. Nocami do –20 stopni

W nocy będzie dużo chłodniej: ok. –5 st. na południu, 10–12 poniżej zera w centrum. Im dalej na północ i wschód, tym zimniej, w okolicach Suwałk temperatury nocą mogą spadać nawet do –20 st. C.

W sobotę spadki odnotujemy wszędzie i słupki rtęci nawet na południu spadną do okolic –4 st., zaś na krańcach północno-wschodnich do –11. W niedzielę ochłodzi się znów o kilka stopni, na południu do 5–7 stopni poniżej zera, a w okolicach Suwałk do –16.

Mowa przy tym o temperaturach w dzień. Nocami będą nawet do 10 st. niższe. Te nocne spadki zawdzięczać będziemy bezchmurnemu niebu.

W poniedziałek śnieg. Początkowo tylko na południu

Taka sytuacja potrwa do poniedziałku, kiedy może się zachmurzyć na południu, gdzie może poprószyć śnieg. We wtorek opady śniegu będą postępować z południa na północ, a w środę śnieżyć może jedynie na północy.

Temperatury podniosą się – ale jedynie o kilka stopni, więc na większości obszaru kraju pozostaną poniżej zera. Jedynie na samym południu będzie kilka stopni powyżej zera, zatem pogórze czekają roztopy i wezbrania lokalnych wód.

Czytaj także: Śnieg i mróz nie znikną, ale w pogodzie będzie teraz inaczej

W pogodzie dynamicznie

„Idzie luty, podkuj buty”, mawia przysłowie. Istotnie, luty jest najchłodniejszym miesiącem w Polsce. Zawdzięczamy to wychłodzonemu już podłożu oraz częstym napływom mroźnego powietrza ze wschodu.

Na razie nie wiemy, jak dokładnie kształtować się będzie pogoda w dłuższej perspektywie. Wiele wskazuje na to, że raczej dynamicznie.

Masy powietrza arktycznego w ryzach utrzymuje wir polarny, czyli ich wędrówka wokół niżu nad biegunem północnym. Wir polarny zazwyczaj słabnie na wiosnę. Ta jego słabość oznacza, że raz trafia do nas arktyczne, raz atlantyckie powietrze (rzadziej znad Morza Śródziemnego). Innymi słowy, przynosi to zmienną pogodę w marcu i kwietniu – przysłowiowy „kwiecień plecień”.

W tym roku wir polarny jest bardzo słaby, co opisywałem w niedawnym tekście o ataku zimy w USA. Powinniśmy się spodziewać raczej zmiennej pogody. Czyli zapewne tego, czego doświadczyliśmy w styczniu: mrozów, przeplatanych okresami odwilży i opadów marznącego deszczu przechodzącego w śnieg.

Nie jest jednak wykluczone, że któryś z cieplejszych epizodów potrwa dłużej. Na razie za wcześnie o tym wyrokować.

Reklama

Czytaj także

null
Świat

Lęk przed drugą Jałtą. Trzech drapieżców gra już nowy koncert mocarstw? Trudny czas dla Europy i Polski

Amerykańska interwencja w Wenezueli i zapowiedzi Donalda Trumpa o zagarnięciu Grenlandii zapowiadają inny porządek świata. Fatalny dla takich krajów jak Polska.

Tomasz Zalewski z Waszyngtonu
13.01.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną