Państwowe koncerny energetyczne pod kloszem władzy

Lex na wszystko
Kto lepiej radzi sobie w gospodarce: właściciel państwowy czy prywatny? Oczywiście, że państwowy. Bo kiedy jego firma przegrywa w walce o rynek, w każdej chwili może zmienić reguły gry.
Lex Energa jest kolejnym uderzeniem w branżę energetyki wiatrowej, której obecna władza obsesyjnie wręcz nie znosi.
Getty Images

Lex Energa jest kolejnym uderzeniem w branżę energetyki wiatrowej, której obecna władza obsesyjnie wręcz nie znosi.

Gdy na polskich ulicach toczyła się batalia o Sąd Najwyższy, przez parlament przemknęła jak meteor nowelizacja ustawy o zapasach gazu. Mało kto zwrócił wówczas na nią uwagę. A szkoda, bo jej skutki dostrzeże niebawem większość z nas w rachunkach za gaz. Ustawa została znowelizowana – cytując klasyka – „w żadnym trybie”. Dotychczas bowiem znaliśmy dwa tryby: rządowy, kiedy projekt jest tworzony zgodnie z zasadami sztuki (konsultacje społeczne, uzgodnienia międzyresortowe itd.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną