Społeczeństwo

Prawica nie chce Natalii Przybysz na koncercie Szlachetnej Paczki

Prawica nie chce Natalii Przybysz na koncercie Szlachetnej Paczki

Natalia Przybysz, znana piosenkarka, jest jedną z niewielu Polek, które publicznie opowiedziały o swoim doświadczeniu aborcji. Natalia Przybysz, znana piosenkarka, jest jedną z niewielu Polek, które publicznie opowiedziały o swoim doświadczeniu aborcji. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
Nie liczy się wieloletnie zaangażowanie piosenkarki w działalność charytatywną, ekologiczną i na rzecz praw zwierząt. Liczy się jedno: Natalia Przybysz przyznała, że miała aborcję.

Natalia Przybysz nagrała piosenkę zachęcającą do zaangażowania się w działalność Szlachetnej Paczki. Fundacja Pro żąda, by została wyproszona z koncertu finałowego. Wszystko z powodu wywiadu, w którym piosenkarka opowiedziała o swoim doświadczeniu przerwania ciąży.

Szlachetna Paczka nie ma ostatnio dobrego PR. Ledwie Stowarzyszenie Wiosna uporało się z kryzysem wywołanym przez zachowanie wieloletniego prezesa organizacji ks. Jakuba Stryczka, a już na horyzoncie pojawiły się nowe problemy. Charyzmatyczny krakowski ksiądz został oskarżony przez współpracowników o stosowanie mobbingu, poniżanie i upokarzanie współpracowników. Wielu pracowników stowarzyszenia pod nazwiskami opowiedziało dziennikarzom o fatalnych praktykach, jakie stosowano w tej organizacji, kojarzącej się do tego momentu tylko z niesieniem pomocy najbardziej potrzebującym Polakom. Ks. Stryczek zrezygnował z funkcji, jego stanowisko przejęła Joanna Sadzik, dotychczasowa dyrektor akcji charytatywnej działającej na terenie całego kraju.

Czytaj także: Czym jest mobbing

Prawicy Przybysz się nie podoba

Tego roku Szlachetną Paczkę zorganizowano po raz 18. Paczki trafiły do 16 tys. rodzin. Finałową galę zaplanowano na niedzielny wieczór. To uroczyste spotkanie, podczas którego podsumowuje się akcję, dziękuje wszystkim darczyńcom i wolontariuszom. Zaplanowano także koncert: podczas gali transmitowanej przez TVN wystąpić mają m.in. zespoły Pectus, Sound’n’Grace, Halina Mlynkowa i Natalia Przybysz.

Prawicowe organizacje i portale zawrzały. Na nic okazało się wieloletnie zaangażowanie piosenkarki w działalność charytatywną. Na nic jej wizerunek obrończyni praw zwierząt i kobiet. Na nic działalność ekologiczna. Nie liczy się, że Przybysz wspólnie z Andrzejem Smolikiem nagrała piosenkę promującą tegoroczną edycję Szlachetnej Paczki. Nie liczy się nawet wzruszający teledysk prezentujący ideę niesienia dobra i pomocy. Liczy się jedno: Natalia Przybysz udzieliła wywiadu, w którym przyznała, że miała aborcję.

Czytaj także: W sprawie aborcji PiS osiągnął Himalaje hipokryzji

Piosenkarka musi odejść

Aferę rozpętała Fundacja Pro – Prawo do życia, znana z pokazywania banerów prezentujących rozszarpane, zakrwawione płody w przestrzeni publicznej. Przeciwnicy prawa do wyboru nie dostrzegają niuansów i szarości. Kobiety dzielą na dwie kategorie: te, które miały aborcję, i te, które nie miały. Albo: te, które popierają prawo do legalnej aborcji, i te, które takiego prawa nie popierają. Używają zideologizowanego języka, uparcie nazywając płód i zarodek „dzieckiem”, a terminację ciąży, nawet tę, która w świetle polskiego prawa jest legalna – „morderstwem”.

Na stronie internetowej fundacji napisano: „Przybysz nie tylko nie wyraziła żalu z powodu zamordowania dziecka, ale zasłynęła również udzieleniem swojego poparcia dla politycznych celów skrajnie proaborcyjnego lobby, którego celem jest upowszechnienie zabijania nienarodzonych dzieci w Polsce. Dlatego wzywamy Szlachetną Paczkę do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie”.

Zorganizowano także petycję, która skierowana jest do Stowarzyszenia Wiosna. Od wczoraj podpisało ją 2 tys. osób.

Twarz ruchu pro-choice

Natalia Przybysz, znana piosenkarka, jest jedną z niewielu Polek, które publicznie opowiedziały o swoim doświadczeniu aborcji. O tym, jak zaszła w niechcianą ciążę i musiała wyjechać za granicę, żeby ją przerwać, wyśpiewała w piosence „Przez sen” i opowiedziała w wywiadzie dla „Wysokich Obcasów”. Wywiad odbił się szerokim echem – trafił na sztandary zarówno organizacji, które walczą o legalizację aborcji, jak i tych, które chcą jej całkowitego zakazu. Opublikowany został w czasie sporych społecznych niepokojów, czarnych marszów, protestów tysięcy kobiet, które demonstrowały przeciwko groźbie zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce.

Po wyzwaniu Natalii Przybysz jej koncerty były już oprotestowywane.

Szlachetna Paczka pomaga wszystkim

Rzeczniczka Szlachetnej Paczki Paula Wolecka zapowiedziała w jednym z prawicowych portali, że organizacja chce pomagać wszystkim ponad podziałami. Natalia Przybysz wystąpi na dzisiejszej gali. Zaśpiewa piosenkę „Podaruj mi trochę słońca”, która promuje działalność charytatywną.

Piosenkarka nie komentuje zamieszania.

Kontrowersje nie wspierają działań pomocowych. Obniżają zaufanie do organizacji charytatywnych, ich organizatorów, sprawiają, że ludzie mniej są chętni do pomagania. Nie od dziś wielu prawicowym organizacjom solą w oku jest Jerzy Owsiak i jego Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, teraz dołącza do niego Stowarzyszenie Wiosna. Ideologiczna walka przysłania szlachetny cel Szlachetnej Paczki.

Czytaj także: Na Natalię Przybysz po jej wyznaniu o aborcji wylała się fala hejtu

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Tabletka na HIV przyczyni się do ograniczenia nowych zakażeń?

Osobom prowadzącym ryzykowne życie seksualne marzenie o szczepionce na AIDS zastąpiła praktyka regularnego przyjmowania tabletki.

Paweł Walewski
25.06.2019
Reklama