Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Projekt Synaj

Bezprecedensowe porozumienie, osiągnięte w ubiegłym tygodniu podczas rozmów wyższych egipskich i izraelskich przedstawicieli armii, umożliwia – wbrew umowie pokojowej – wprowadzenie na obszar Półwyspu Synajskiego egipskich jednostek pancernych oraz lotnictwa, które zmierzą się z rosnącą w siłę w tym rejonie Al-Kaidą oraz innymi ugrupowaniami dżihadu islamskiego, zagrażającymi bezpieczeństwu obu krajów.

Realizacja porozumienia umożliwi też władzom egipskim rewitalizację obszarów pustynnych na Półwyspie. Plany systemu irygacyjnego przekształcą część obszaru w ziemię uprawną; ludność beduińska, licząca 400 tys. dusz, będzie miała pierwszeństwo w nabywaniu tej ziemi po preferencyjnych cenach. Równocześnie rząd przygotowuje plan budowy miast i osiedli, do których przeprowadzi się milion Egipcjan żyjących obecnie po zachodniej stronie Kanału Sueskiego. Pierwszy etap ożywienia Synaju wymaga inwestycji rzędu 2 mld dol. Prezydent Egiptu Mohamed Mursi, wybierający się do Stanów na wrześniową sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ, ma nadzieję, że uda mu się zainteresować tym projektem poważnych amerykańskich inwestorów.

Polityka 36.2012 (2873) z dnia 05.09.2012; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Społeczeństwo

Co z uznaniem ukraińskiej Cerkwi? Pytamy metropolitę Sawę. „Teraz trwa wojna”

Rozmowa z metropolitą Sawą, zwierzchnikiem Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, związanego z patriarchatem moskiewskim, o tym, dlaczego polscy prawosławni nie uznają niezależności Cerkwi w Ukrainie.

Katarzyna Kaczorowska
09.08.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną