Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Świat

Święty jak papież

Woskowe figury Jana XXIII i Jana Pawła II - obaj papieże będą kanonizowani równocześnie 27 kwietnia 2014 r. Woskowe figury Jana XXIII i Jana Pawła II - obaj papieże będą kanonizowani równocześnie 27 kwietnia 2014 r. Sicilia Marilla / Forum

Powołana w kwietniu Rada Ośmiu Kardynałów, zwana potocznie G8, zebrała się po raz pierwszy na obrady z udziałem papieża Franciszka. Papież dobrał sobie purpuratów z różnych kontynentów, kierując się własną oceną ich kompetencji. To ważne gremium doradcze. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim reform Kurii Rzymskiej i rodziny, która ma być tematem przewodnim zbilżającego się synodu biskupów. Większe zainteresowanie mediów budzi kwestia reform. Wygląda na to, że zmniejszą one znaczenie centralnej administracji kościelnej, co może mieć nie tylko dobre skutki, gdyż będzie sprzyjało autonomizacji Kościołów lokalnych, w tym i w Polsce.

Synody biskupie są rutynowe i, choć ważne, nie mają takiego znaczenia jak sobór powszechny. Ostatni odbył się w połowie lat 60. XX w. i pozwolił Kościołowi odzyskać kontakt z rzeczywistością. Niektórzy obserwatorzy spekulują, czy Franciszek nie zwoła kolejnego soboru i nie okaże się katolickim Gorbaczowem, inicjatorem zmian, które znów odmienią oblicze Kościoła. Drugi Sobór Watykański sprzed pół wieku zwołał papież Jan XXIII (Giuseppe Roncalli). Nie dożył jego zakończenia, ale to dzięki niemu w Kościele zaszła głęboka zmiana nastawienia do współczesności, z konfrontacyjnego na dialogowe. Aktywnym uczestnikiem Soboru był biskup Karol Wojtyła, od 1978 r. papież Jan Paweł II. 27 kwietnia 2014 r. papież Franciszek kanonizuje ich obu, choć w przypadku „Dobrego Papieża” Jana nie został spełniony wymóg poświadczonych dwóch „cudów”, jakie mają się dokonać za wstawiennictwem osoby kanonizowanej, a w przypadku Wojtyły Benedykt XVI pozwolił nie czekać pięć lat z procedurą.

Wspólna uroczystość w Watykanie zapowiada się na wielkie widowisko z udziałem setek tysięcy wiernych, na czele z Włochami i Polakami. Przybędą głowy państw, szefowie rządów i inni oficjele. Kanonizacja jest zaplanowana na kościelne święto Miłosierdzia Bożego ustanowione przez Wojtyłę na cześć wyniesionej przez niego na ołtarze Faustyny Kowalskiej, skromnej zakonnicy wizjonerki i mistyczki. Wspólna precedensowa kanonizacja obu papieży nie spodobała się tym kręgom katolickim, głównie w Polsce, które nie cenią sobie pontyfikatu Jana XXIII właśnie z tego powodu, dla którego ceni go sam Franciszek: to on zwołał sobór pod hasłem aggiornamento – otwarcia się na potrzeby duchowe współczesnego świata. Wspólna kanonizacja jest też sygnałem, że Kościół za Franciszka traktuje tak samo katolicyzm Wojtyły jak katolicyzm Roncallego, choć styl duszpasterski Franciszka czerpie garściami właśnie z Jana XXIII.

Polityka 41.2013 (2928) z dnia 08.10.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

Od SB do NATO i UE

Książka amerykańskiego dziennikarza Johna Pomfreta pokazuje, jak po 1989 r. solidarnościowe władze z pomocą byłych szpiegów SB otworzyły nam drzwi na Zachód.

Grzegorz Rzeczkowski
17.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną