Sąd wspomaga Republikanów w sporze o imigrantów

Starcie na starcie
Sąd federalny w Teksasie zawiesił dekrety prezydenta Obamy chroniące przed deportacją 5 milionów nielegalnych imigrantów i otwierające im drogę do legalizacji pobytu i pracy w USA.
Dążenie Obamy do legalizacji „nieudokumentowanych” imigrantów, Republikanie nazywają „amnestią”.
Elvert Barnes/Flickr CC by 2.0

Dążenie Obamy do legalizacji „nieudokumentowanych” imigrantów, Republikanie nazywają „amnestią”.

Jak wytłumaczyć, że działania machiny państwowej zatrzymał jeden sędzia – bo Biały Dom natychmiast przerwał przyjmowanie podań o ochronę przed deportacją? Na tym właśnie polega amerykański system: sądy mają autentyczną możliwość kontrolowania władzy wykonawczej, kwestionując zgodność jej poczynań z konstytucją.

Ale to dopiero początek. Ekipa Obamy zapowiedziała odwołanie do sądu apelacyjnego i konflikt najpewniej rozstrzygnie się dopiero przed Sądem Najwyższym.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną