Kiedy Orbán odda władzę, a Magyar zostanie premierem Węgier? Krótki przewodnik
W niedzielę na Węgrzech rządzący tym krajem przez 16 lat Viktor Orbán i jego partia Fidesz przegrali wybory parlamentarne. Opozycyjna TISZA Pétera Magyara zdobyła aż 138 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Krajowym i tym samym większość konstytucyjną. Jak powinien przebiegać proces zmiany władzy?
1. Kiedy oficjalne wyniki wyborów
Narodowe Biuro Wyborcze przez cztery dni po wyborach czeka na korespondencyjne głosy Węgrów mieszkających za granicą – w praktyce głównie przedstawicieli mniejszości węgierskich w państwach sąsiadujących. Ci, którzy formalnie mają stały adres na Węgrzech (np. pracujący na emigracji na Zachodzie), mogli głosować m.in. w konsulatach, ale nie korespondencyjnie. Pod koniec tego tygodnia Narodowe Biuro Wyborcze powinno więc podać oficjalne wyniki wyborów.
Rozpatrzenie ewentualnych skarg na przebieg bądź wyniki głosowania, które w ostateczności mogą trafić aż do Sądu Najwyższego, jest obwarowane zaledwie kilkudniowymi terminami proceduralnymi. A zatem nawet przy masowych wnioskach o rewizję wyników ogłoszenie finalnego rezultatu wyborów nie powinno przeciągnąć się dłużej niż o tydzień.
2. Kiedy nowy rząd Magyara
Zgodnie z konstytucją prezydent Węgier musi zwołać pierwsze posiedzenie nowego parlamentu w ciągu 30 dni od dnia wyborów, czyli do 12 maja.
Prezydentowi przysługuje prawo do zaproponowania na tym inauguracyjnym posiedzeniu Zgromadzenia Krajowego nazwiska nowego premiera, który musi następnie zostać zatwierdzony głosami ponad połowy składu całej izby. W razie braku takiego poparcia dla nowego premiera prezydent musiałby wskazać nowego kandydata w ciągu kolejnych 15 dni.
Prezydent mianuje też ministrów rządu na wniosek nowego premiera, a cały gabinet składa ślubowanie przed parlamentem.
3. Co teraz będzie robił Orbán
Do czasu pierwszego posiedzenia nowego Zgromadzenia Krajowego swoje uprawnienia zachowuje dotychczasowy rząd oraz posłowie kończącej się kadencji. Premier Viktor Orbán może więc reprezentować Węgry na cypryjskim szczycie UE w przyszłym tygodniu.
Teoretycznie rząd i Zgromadzenie Krajowe mogą w tym czasie nawet zmieniać konstytucję i piętrzyć wymyślne przeszkody prawne przed następcami, a nawet przedłużać przekazanie władzy za pomocą ogłoszenia stanu nadzwyczajnego. To czarny scenariusz, którego obawiała się część działaczy TISZY. Zdecydowana wygrana tej partii oraz szybkie uznanie porażki przez premiera Viktora Orbána sugerują, że stara władza jednak nie zamierza trzymać się rządowych posad za pomocą naciągania, zmieniania czy łamania konstytucji.