Recenzja książki: Jędrzej Pasierski, „Źródło”
Dużo tu elementów, jak na niewielką w sumie powieść, ale wszystko jest poukładane z głową.
Dużo tu elementów, jak na niewielką w sumie powieść, ale wszystko jest poukładane z głową.
Dostaliśmy książkę szczerą do bólu, która dla jednych będzie dobrą okazją do wyzwolenia własnych wspomnień, a inni mogą ją potraktować jako cenne świadectwo historii.
Wydana w USA trzy lata temu powieść ugruntowała mocną pozycję S.A. Cosby’ego wśród afroamerykańskich autorów prozy gatunkowej, choć to książka o innym ciężarze gatunkowym niż kryminały Colsona Whiteheada.
Świetna i ważna książka stanowiąca przyczynek do szerszej dyskusji.
Czuć niesmak, niepokój, a jednocześnie nie można się oderwać.
Powieść trzyma się blisko rzeczywistych zadrażnień między potęgami, więc i trzyma w napięciu.
Ta powieść wiele pozwala zrozumieć. Choćby ten stan, kiedy nic nie cieszy, bo żyje się pustym, nie swoim życiem.
Autorom zaskakująco wartko udało się poprowadzić narrację, a z opisywanych zdarzeń wyciągnęli nie tylko smaczki, lecz i ogólne prawdy o „polskości”.
O dziele Graya mówi się, że to odwrócony „Frankenstein” Mary Shelley.
„Księga Beastie Boys”, która jest trochę jak strumień anegdot rzucanych podczas oprowadzania po Nowym Jorku lat 80.
Dwie dziewczyny, przyjaźń, szkoła, uniesienia i upokorzenia.
Lewisowi udało się uchwycić nieuchwytność Nowego Jorku.
Trup pada już w pierwszym zdaniu. A potem napięcie rośnie. To jest o tyle ciekawe, że ten thriller z elementami grozy rozgrywa się w amerykańskim światku wydawniczym.
Dziennikarz POLITYKI Piotr Pytlakowski napisał wstrząsający reportaż historyczny, który dotyczy zdarzeń z 1941 r., ale także i naszych czasów.
Portret islandzkiej społeczności wczesnych lat 70.
Scenariusz „Akademii Pana Kleksa” w reżyserii Macieja Kawulskiego przerobiony na książkę jest częścią machiny promocyjnej filmu
Po niezbyt udanej trylogii o Jezusie, Coetzee, autor znakomitej „Hańby” czy „Czekając na barbarzyńców”, powraca z bardzo dobrą powieścią, której bohaterem jest Polak, pianista Witold, z trudnym do wymówienia nazwiskiem Walczykiewicz.
Powieść przygodowa z diagnozą współczesnej Ameryki. Hołd dla niewidocznych kobiet i dla związków między nimi. Uniwersalny portret ludzi wplatanych w wielką historię. Autorskie podsumowanie 2023 r. w literaturze światowej.
Książka, która stała się społecznym fenomenem. Opowieści pełne zwrotów akcji. Dużo dobra w świecie zła. Autorskie podsumowanie 2023 r. w polskiej literaturze.
Zarys swojej nowej powieści Remigiusz Mróz wyciągnął ponoć z szuflady, gdzie szkic przeleżał dziesięć lat. Ile fabuł autor ma jeszcze w zanadrzu, tego nikt nie wie.