Historia

Nagrody Historyczne POLITYKI 2019

Nagrody Historyczne POLITYKI – nominacje na 60-lecie nagrody!

Niezależna.pl
Nagrody Historyczne POLITYKI obchodzą w tym roku 60-lecie.
Polityka
Mecenas Nagród Historycznych POLITYKImateriały prasowe Mecenas Nagród Historycznych POLITYKI

To najstarsza w Polsce nagroda przyznawana publikacjom o tematyce dotyczącej najnowszej historii Polski. Nagród nie przyznano tylko dwukrotnie – w 1965 i 1981 r. Przez ten czas POLITYKA nagrodziła aż 187 laureatów (z pełną listą można się zapoznać na tutaj). Z okazji 60-lecia Nagród przewodniczący jury red. Marian Turski (pomysłodawca Nagrody, od początku stojący na czele Kapituły) postanowił rozdzielić prace naukowe i popularnonaukowe.

Poniżej prezentujemy NOMINACJE do Nagród Historycznych POLITYKI za książki wydane w 2018 r.

W dziale prac naukowych i monografii

Łukasz Garbal, Jan Józef Lipski. Biografia źródłowa, t. 1–2, Instytut Pamięci Narodowej oraz Instytut Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską, Oddział Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, Warszawa 2018

To historia niezwykłego człowieka, który w PRL-owskiej rzeczywistości znajdował się poza najbardziej wpływowymi środowiskami, poza „potęgami”: partią i Kościołem. Opowieść o jego życiu pozwala czytelnikowi wyjść poza schematyczne myślenie o Polsce po 1944 r. Autor pisze o odwadze i niezależności Lipskiego, o chodzeniu własnymi ścieżkami, przy czym nie zapomina o cenie, jaką trzeba było za to zapłacić (choroba, upokorzenia, kłopoty w pracy). Wspomina ludzi bliskich Lipskiemu, rodzinę, przyjaciół z pracy i opozycji, ale i innych; czytamy np. o naukowcach, którzy negatywnymi recenzjami wstrzymali na lata świetnie napisaną habilitację Lipskiego.Życie tytułowego bohatera jest „kręgosłupem” tej publikacji, ale nie zabrakło opisów sytuacji, cytowania wypowiedzi, wspomnień, szczegółów PRL-owskiej codzienności, dowcipów, plotek. Łukasz Garbal solidnie rekonstruuje świat, w którym żył Lipski. Wciągająca lektura.

BOŻENA SZAYNOK

Monika Stępień, Miasto opowiedziane. Powojenny Kraków w świetle żydowskiej literatury dokumentu osobistego, Wydawnictwo Austeria, Kraków–Budapeszt–Syrakuzy 2018

Ciekawy pomysł na nową opowieść o Żydach w Polsce po II wojnie. Ograniczenie opisu do jednego miasta umożliwia drobiazgowe zrekonstruowanie przeszłości. Autorka wprowadza nas w „przestrzeń [miasta] zatrzymaną w czasie, w której tkanka ludzka uległa głębokiemu przeobrażeniu”. Dramatyczne historie opowiedziane są z wyczuciem i empatią. Monika Stępień dzieli się spostrzeżeniami dotyczącymi powojennej rodziny żydowskiej, pisze np. o rodzicach, którzy nie udźwignęli doświadczenia wojny, o dzieciach zmuszonych do przejęcia roli dorosłych. Z bohaterami książki wchodzimy do powojennych domów, w „najbliższe otoczenie społeczne”, w przestrzeń miejską. Zaletą książki jest opowieść o przyjazdach do Polski tych, którzy po wojnie wyemigrowali. Czytamy nie tylko o przyczynach odwiedzin dawnej ojczyzny, ale także o stanowisku bliskich czy rodziny wobec tego pomysłu, o „nocnych rodaków rozmowach”, szukaniu korzeni, tożsamości, doświadczeniu upływu czasu.

BOŻENA SZAYNOK

Michał Siedziako, Bez wyboru. Głosowania do Sejmu PRL (1952–1989), Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2018

W zbliżających się wyborach większość Polaków znów nie weźmie udziału, a przecież nie tak dawno głosowali niemal wszyscy. Na paradoks masowego udziału obywateli PRL w głosowaniach, w których nikogo nie wybierali, a jedynie potwierdzali wybory dokonane w gmachu Komitetu Centralnego PZPR, rzuca nowe światło książka Michała Siedziako. Wyjaśnia, w jakim celu rządząca partia powtarzała co parę lat pozór demokratycznych wyborów. Pokazuje, jak to robiła – z wielkim nakładem sił i środków, angażując dziesiątki tysięcy ludzi, doskonaląc procedury gwarantujące z góry ustalony wynik, umiejętnie mobilizując masy i celebrując z namaszczeniem publiczne rytuały. Książka jest solidnie udokumentowana wieloma źródłami – notatki z posiedzeń partyjnej egzekutywy, raporty SB, projekty ustaw i protokoły komisji wyborczych, artykuły z gazet i hasła z plakatów i ulotek, pamiętniki, wywiady z uczestnikami wydarzeń. Wyjaśnia to, co było widoczne, i ujawnia to, co było zakryte.

DARIUSZ STOLA

Katarzyna Person, Policjanci. Wizerunek Żydowskiej Służby Porządkowej w getcie warszawskim, Żydowski Instytut Historyczny, Warszawa 2018

Interesująca opowieść o Żydowskiej Służbie Porządkowej w warszawskim getcie. Dowiadujemy się o okolicznościach utworzenia ŻSP i umiejscowieniu jej w strukturach niemieckich, poznajemy obowiązki: te zwykłe, policyjne (kierowanie ruchem), i te wpisane w okrutną okupacyjną rzeczywistość. Autorka opowiada o ludziach ŻSP, którzy reprezentowali różne środowiska (od lewicowych po ortodoksyjne). Wielu policjantów nie znało jidysz, dlatego organizowano dla nich kursy tego języka. Konstrukcja książki kolejno pozwala nam poznać kwestię przemocy i korupcji w ŻSP, postrzeganie tej formacji, w końcu oddaje „głos policjantom”. Wydarzenia z 1942 r. znalazły się w osobnych rozdziałach, co pozwoliło na ich szczegółowy opis. Ostatnia część, „Sądy”, dotyczy powojennych rozliczeń, ale także opinii o ŻSP różnych politycznych środowisk.

BOŻENA SZAYNOK

***

W dziale prac popularnonaukowych i publicystycznych

Joanna Kuciel-Frydryszak, Służące do wszystkiego, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2018

„Marysia!”, „Kasia!”, „Genia!” – wołały panie domu na swoje służące, lekceważąc ich prawdziwe imiona. Tysiącami migrowały ze wsi do miast, by wyrwać się z chłopskiej biedy, niektóre jeszcze będąc dziećmi. Później wystawały na rynkach aż przyjdzie pani „kapeluszowa” i weźmie je do domu. Skojarzenia z targiem niewolników narzucają się same. Ich zbiorowy los błyskotliwie opisała Joanna Kuciel-Frydryszak, autorka m.in. wcześniejszej doskonałej biografii Antoniego Słonimskiego. Wzięła na warsztat historię zapomnianą, „prześnioną”, nieprzedstawioną przez naszą historiografię. „– Marysiu! Leć prędzej po mleko i bułki. – Marysiu, posmaruj chłopcom chleb do szkoły. – Marysiu, oczyść panu palto”. „Służące do wszystkiego” to także studium z życia klasy średniej końca XIX w. i pierwszej połowy następnego wieku. Z jednej strony etos, z drugiej paternalizm, przekonanie o wyższości wobec „ciemnego ludu”, który winien służyć. To dwie twarze polskiej inteligencji.

MARCIN ZAREMBA

Michał Wójcik, Treblinka 43. Bunt w fabryce śmierci, Znak Literanova, Kraków 2018

Kiedy książka ta ukazała się – od razu wiedziałem: to jest rzecz z najwyższej półki reportażu historycznego. Światowego! Głównym tematem jest powstanie. Jak bunt gladiatorów – skazane na porażkę. Ale gladiatorzy byli najlepiej wyszkolonymi żołnierzami Rzymu. Więźniowie Treblinki byli ludźmi zmaltretowanymi, wycieńczonymi, którym odebrano wszelką nadzieję.

Przypomnijmy: Treblinka pochłonęła ok. 900 tys. ofiar – to największy cmentarz Żydów polskich. Jedyni pozostający (czasowo) przy życiu więźniowie – to ci, których zmuszano do pomagania Niemcom w procesie Zagłady. W tym własnych rodzin! Desperacja – jak u gladiatorów – rodzi determinację oporu. 2 sierpnia wybuchło powstanie. Zginęło kilkuset więźniów i kilku strażników. Ok. 400 zbiegło, a 85 doczekało wyzwolenia. Mistrzostwo Wójcika polega na tym, że odtwarza dzień codzienny oprawców, więźniów (umiejętność przygotowania akcji), gotowość (lub brak) pomocy powstańcom przez okołoobozowe środowiska. Szacunek i podziw!

MARIAN TURSKI

Anna Bikont, Helena Łuczywo, Jacek, Wydawnictwo Czarne i Agora SA, Warszawa 2018

Książkę otwiera zdjęcie trzyletniego Jacka Kuronia w krakowskiej czapce, siedzącego na białym koniu. Kawalerzystą nie został, ale przez życie przejechał w iście ułański sposób: od opętania ideologią komunistyczną do rewolucji Solidarności, do której doprowadził i był jednym z jej najważniejszych przywódców. Podobnie z biglem napisana została jego biografia. Autorki Anna Bikont i Helena Łuczywo pracowały nad nią przez wiele lat. Choć same dobrze znały Jacka, potrafiły podczas pracy, opisując jego charyzmę, wziąć ją w nawias. Punktują konfabulacje zawarte w jego wspomnieniach, bez taryfy ulgowej oceniają stalinowską młodość – „Jacka też musieli się bać”. Zebrały wiele relacji, docierając także do osób mniej znanych, jak np. szkolni koledzy. Wykazały się kunsztem historycznym i dziennikarskim zarazem.

MARCIN ZAREMBA

***

Debiuty w działach prac naukowych i popularnonaukowych

Alicja Urbanik-Kopeć, Anioł w domu, mrówka w fabryce, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2018

W drugiej połowie XIX w. na ziemiach polskich z coraz większą siłą zaczęły ujawniać się społeczne wykluczenia, rosła też świadomość, że trzeba im sprostać. Najpóźniej chyba dostrzeżono kwestię robotnic fabrycznych, tych – „nowego rodzaju kobiet”. I o tym jest ta książka. Alicja Urbanik-Kopeć stawia pytania: Jak żyły robotnice? Gdzie pracowały, ile im płacono, kto zajmował się ich dziećmi, gdy były w fabryce? Czy umiały pisać i czytać? Co się działo, gdy chorowały, potrzebowały pomocy? Jak odnajdywały się w świecie stereotypów, nakazów kulturowych i oczekiwań społecznych, także instytucjonalnych? W całym tym rozwiniętym systemie, w którym musiały zmieścić się jednocześnie kobiety i proletariuszki. Stąd bardzo trafny tytuł książki. I gorzka prawda, że robotnice fabryczne pozostawały właściwie niezauważone, także przez kobiece ruchy emancypacyjne i socjalistów.

WIESŁAW WŁADYKA

Olga Linkiewicz, Lokalność i nacjonalizm. Społeczności wiejskie w Galicji Wschodniej w dwudziestoleciu międzywojennym, Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych Universitas, Kraków 2018

Promotor autorki Włodzimierz Mędrzecki napisał przed 31 laty najlepszą polską monografię regionu w okresie międzywojennym. Chodziło o Wołyń. „Lokalność i nacjonalizm” okazuje się próbką postępu, jaki mimo wszelkich trudności udało się (niektórym) osiągnąć. Linkiewicz jest z wykształcenia etnolożką. Korzysta oczywiście z tradycyjnych źródeł historycznych – urzędowych, kościelnych, wspomnień, relacji czy prasy. Jednocześnie pokazuje, czym może się pochwalić jej profesja – cytuje nieznane, bo niepublikowane prace etnologów i antropologów, przywraca pamięci równie nieznane materiały, przechowywane w archiwum wrocławskiego Towarzystwa Ludoznawczego.

Nie da się tej wielowątkowej książki streścić. Można natomiast wskazać na podstawową zaletę: Linkiewicz udowadnia współistnienie tradycyjnej lokalności z nowoczesnym, atakującym nacjonalizmem, składającym się na codzienność innej „Najdłuższej wojny nowoczesnej Europy”. Galicja Wschodnia to nie Poznańskie ani Wołyń. A jednak każdemu, kto chce zrozumieć „Wołyń” Smarzowskiego, polecam lekturę tej właśnie książki.

WŁODZIMIERZ BORODZIEJ

Zofia Trębacz, Nie tylko Palestyna. Polskie plany emigracyjne wobec Żydów 1935–1939, Żydowski Instytut Historyczny, Warszawa 2018

„Żydzi na Madagaskar” to nie tylko hasło z ulicznych demonstracji przedwojennej prawicy, ale też zamysł poważnie dyskutowany w wysokich kręgach rządowych II RP. Idee emigracjonizmu, których efektem miało być znaczące zmniejszenie liczby Żydów w Polsce, były jakoby cywilizowaną alternatywą dla antysemickich burd endecji i ONR. Po śmierci Marszałka w 1935 r. zyskały wpływowych rzeczników w rządzie, a zwłaszcza w MSZ. Rozważano różne terytoria, ale największą popularnością cieszył się egzotyczny Madagaskar. Powaga, z jaką spora część politycznej elity traktowała tę szkodliwą mrzonkę, czyniącą 10 proc. ludności obywatelami drugiej kategorii, wiele mówi o ówczesnym stanie umysłów. Książka Zofii Trębacz to efekt rozległych badań w archiwach polskich, francuskich i brytyjskich, dociekliwej lektury dokumentów rządowych, pamiętników i prasy (w tym żydowskiej i gazet madagaskarskich), pisana rzeczowo i spokojnie.

DARIUSZ STOLA

***

W dziale pamiętników i wspomnień

Bohdan Hryniewicz, Chłopięca wojna. Pamiętnik z Powstania Warszawskiego, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2018

To nie tylko pamiętnik z powstania. Dzieje popowstańcze są również pasjonujące: ucieczka z Polski na Zachód, udział w formacjach „andersowskich”, mozolna droga do zrobienia kariery inżynierskiej po wojnie. Fascynujące, lecz najbardziej utrwala się w pamięci obfitujący w szczegóły (nawet szczególiki) opis przebiegu powstania w najbardziej dramatycznym miejscu walki, tj. na obrzeżach parku Krasińskich i na Starówce. Szczególnie poruszająca – dosłownie: podchodzi pod gardło – jest opowieść czternastolatka o śmierci ukochanego brata, niewiele lat odeń starszego Andrzeja. Ten fragment jest również ważny dlatego, że autor cytuje pamiętniki i opracowania opowiadające o tym samym wydarzeniu, lecz z lekka (to eufemizm) konfabulujące. Przyczynek dla historyków: „autentyczne wspomnienia” trzeba starannie weryfikować. Autor ma fenomenalną pamięć, ale posiłkował się opracowaniami źródłowymi. Skoro tak – to w kilku miejscach redaktorzy książki powinni byli sprostować pewne nieścisłości, dzisiaj już ustalone, wtedy jednak będące w obiegu. W sumie: świetnie, że ten przekład z angielskiego ukazał się w przeddzień 75. rocznicy powstania.

MARIAN TURSKI

Hanna Świda-Ziemba, Uchwycić życie. Wspomnienia, dzienniki i listy 1930–1989, wybór i opracowanie Dominik Czapigo, Ośrodek KARTA, Warszawa 2018

Hanna Świda-Ziemba (1930–2012), profesor socjologii, nauczycielka, działaczka Solidarności, ekspert Okrągłego Stołu w 1989 r., obecna przez kilka dziesięcioleci debat publicznych. To skrótowy biogram pani profesor, znakomicie zrekonstruowany w omawianej książce. Są w niej wspomnienia, eseje, wywiady, listy, życiorys naukowy oraz spis publikacji, ale przede wszystkim obszerne fragmenty dziennika. Spisywanego – z przerwami – przez lat 50, szczerego, otwartego, krytycznego, nieprzeznaczonego przecież za życia do publikacji. Uderza niezwykła samodzielność myślenia autorki, jej niepodległość i przenikliwość, odporność na świat zewnętrzny, który zwłaszcza w latach 50. nacierał przecież z niezwykłą agresywnością. Hanna Świda-Ziemba zawsze pozostawała wierna swojemu światu wartości. Także zapisy dotyczące obrad Okrągłego Stołu imponują tymi samymi cechami.

WIESŁAW WŁADYKA

Mirosław Ikonowicz, Pohulanka, Wydawnictwo Blue Bird, Warszawa 2018

Dziennikarz i reportażysta tym razem zaprasza czytelnika w świat swojego dzieciństwa. „Pohulanka” to wspomnienia pełne barwnych historii z przedwojennego i wojennego Wilna. Opowieść o Kresach wielu narodów: Polaków, Żydów, Litwinów, Białorusinów, zapraszająca do nieistniejącego świata, zniszczonego w czasie II wojny. To także opowieść o „pierwszej wojnie” małego Mirka, która „nigdy go już nie opuściła”. Wielkim wydarzeniom towarzyszą historie kameralne, rodzinne, niezwykłe. Książka zbudowana jest z pojedynczych obrazów z bliższej i dalszej przeszłości, umiejscowionych w różnych rzeczywistościach. Pretekstem do wspomnień są zarówno wielka historia, jak i ta w skali mikro, pojedyncze osoby, wydarzenia, jak choćby odwiedziny kościoła w Drohiczynie, w którym znajdowała się tablica upamiętniająca rodzinę autora.

BOŻENA SZAYNOK

***

W dziale wydawnictw źródłowych

Kaja Kaźmierska, Jarosław Pałka, Żołnierze ludowego Wojska Polskiego. Historie mówione, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2018

Jest to książka nowatorska na kilka sposobów. Jedna z nielicznych, która na serio próbuje opowiedzieć „ludzką” historię ludowego Wojska Polskiego, które dzisiaj – mówiąc delikatnie – nie ma dobrej legendy i jest często oskarżane o współudział w niewoleniu Polski po 1944 r. Jest to też tzw. historia mówiona. Autorzy opracowania przeprowadzili rozmowy z byłymi żołnierzami tamtego wojska, ułożyli je problemowo i chronologicznie. Rozmawiali wnikliwie, krytycznie, ale i empatycznie, co dało rewelacyjne poznawczo efekty.

Odsłonił się dzięki temu bardzo wszechstronny obraz nie tylko wojny (z tragicznymi historiami), ale też wojska, które idzie na Berlin, a potem dociera do Niemiec pod dowództwem sowieckim, jego kontaktów i relacji z ludnością cywilną. Te obrazy są często bardzo brutalne, zadziwiająco szczere. I są to historie konkretnych ludzi.

WIESŁAW WŁADYKA

Zofia Moraczewska, Listy do siostry 1896–1933. Dziennik 1891–1895 (1950), opracowanie i przypisy Joanna Dufrat i Piotr Cichoracki, Wydawnictwo LTW, Łomianki 2018

Równie imponująca, co zapomniana kobieta: działaczka społeczna, feministka, członkini PPS przed i po I wojnie, jedna z ośmiu posłanek na Sejm Ustawodawczy. Bardziej znana jako żona pierwszego premiera II RP.

Świetnie opracowane listy i dziennik napisane są miejscami porywająco. Dotyczą spraw prywatnych i publicznych. Dla młodszych badaczy – kopalnia cytatów. Dla starszych – przypomnienie, że historii polskiej lewicy nie da się napisać bez uwzględnienia kobiet. Dla czytelnika wrażliwego, lubiącego listy i dzienniki osób inteligentnych – świetna lektura o czasach i ludziach.

5 sierpnia 1944 r. przypadkowy pocisk trafił w mieszkanie Moraczewskich. Jędrzej zginął na miejscu. „Mnie niestety pocisk ten ominął, choć stałam tuż obok na linii strzału”. Kto nie zrozumiał, niech po tę książkę nie sięga.

WŁODZIMIERZ BORODZIEJ

Michał Römer, Dzienniki, t. 1: 1911–1913, t 2: 1914–1915, t. 3: 1916–1919, t. 4: 1920–1930, t. 5: 1931–1938, t. 6: 1939–1945, wybór fragmentów do druku, opracowanie i przypisy: Jan Sienkiewicz, Rimantas Miknys, red. Agnieszka Knyt, Ośrodek KARTA, Warszawa 2018

Niewiele mamy takich publikacji jak dzienniki Michała Römera. Monumentalna, sześciotomowa edycja notatek zapisywanych przez ponad 30 lat, od 1911 do 1945 r., umożliwia nam niezwykłą podróż w przeszłość. Każdy tom jest wielowątkowym opisem, w którym mieszają się życie polityczne, codzienność, kwestie gospodarcze, społeczne, wojny i wielkie międzynarodowe wydarzenia, historia Polaków, Litwinów, Żydów, Białorusinów, dzieje polityków, działaczy, zwykłych ludzi, opis miast czy nieistniejących już miejsc. W ostatnim, wojennym tomie (1939–45) znajdujemy przejmujące obrazy Zagłady, ale również uzasadnienie odmowy udzielenia pomocy żydowskiemu znajomemu. Czytamy także o codzienności, o życiu osobistym autora, wychowywaniu dzieci, obyczajach (autor, wykształcony prawnik, magicznymi formułami „zamawia” choroby). Wartością dzienników jest język, dzięki niemu mamy dostęp do słów, zwrotów dzisiaj już nieistniejących lub mało używanych.

BOŻENA SZAYNOK

***

Nominowało Jury w składzie:
prof. dr hab. Włodzimierz Borodziej, prof. dr hab. Dariusz Stola, dr hab. Bożena Szaynok, red. Marian Turski, prof. dr hab. Wiesław Władyka, dr hab. Marcin Zaremba. W następnym numerze przedstawimy laureatów.

***

POLITYKA po raz czwarty podejmuje współpracę z Literackim Festiwalem w Sopocie. Podczas Festiwalu, który odbędzie się między 15 a 18 sierpnia, będą miały miejsce spotkania z wybranymi autorami książek nominowanych do tegorocznej Nagrody. Już teraz zapraszamy wszystkich miłośników książki historycznej do Sopotu.

Polityka 17/18.2019 (3208) z dnia 23.04.2019; Historia; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Nagrody Historyczne POLITYKI 2019"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Adoptujemy zwierzęta, bo pełnią w naszych domach rolę wiecznych i wiernych dzieci

Gdy ruszamy na ratunek, aby ulżyć cierpiącemu stworzeniu, przede wszystkim chcemy pomóc samym sobie.

Elżbieta Turlej
26.11.2013
Reklama