Recenzja książki: Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, „Przeszłość zagarnia swoje piękne dzieci”
Te wiersze są zaczepne, skłaniają, żeby podjąć grę. Warto wracać po kilka razy, nawet jeśli „wiersz puści cię z torbami”.
Te wiersze są zaczepne, skłaniają, żeby podjąć grę. Warto wracać po kilka razy, nawet jeśli „wiersz puści cię z torbami”.
Jest to proza elektryzująca, pełna zaskoczeń; zostawia pod powiekami niezapomniane obrazy.
Grochów to dzielnica Warszawy, ale może i pewien stan istnienia lub zaburzenia tożsamości, jak to opisuje Marek Bieńczyk w książce, która bywa esejem i fikcją jednocześnie.
Książka Boćkowskiej jest reporterska, chwilami osobista, rzuca mosty między przeszłością a „teraz i tu”.
Alderman wrzuca do swojej powieści wiele wątków – jest tu i zagrożenie płynące z nadużywania AI, i fanatyczne sekciarstwo oraz szpiegostwo przemysłowe.
Dostajemy dzieło, które jest jednocześnie reportażem i esejem.
Autor serwuje czytelnikom solidny literacki koktajl.
Dwustronicowe opowiadania Adelheid Duvanel są jak ledwie pamiętane senne urywki, zalążki historii, w których poczucie niepokoju łączy się przedziwnie z poczuciem surrealnego humoru.
Widać tu grzechy kryminału – w pędzie tworzenia znika głębia opowieści. Na razie i Lenie, i serii brakuje nieco charakteru.
Sobczuk nazywa to, co znamy, ale czego sobie zwykle nie uświadamiamy.
Ten mały i pomijany utwór okazuje się bardzo pojemny.
Powieść niezwykle gęsta, trudno wejść w ten świat, ale kiedy damy się prowadzić narracji, okazuje się wciągający i bujny.
Jak w dobrej rybie, ości nie przeszkadzają, liczy się mięso.
Powieść można odczytać jako ostrzeżenie przed światem, w którym triumfują egoizm i pycha.
Książka tajemniczego autora ukrywającego się pod pseudonimem Jakub Jarno przeszła bez echa – do czasu, kiedy Onet wyśledził, że może nim być Remigiusz Mróz.
Jedna z najlepszych książek ubiegłego roku ukazała się pod sam jego koniec.
Po serii udanych kryminałów Anna Kańtoch przed bohaterką swojej nowej powieści ponownie stawia zagadkę do rozwiązania, wykraczając daleko poza reguły gatunku.
Autorskie podsumowanie 2024 r.
Autorskie podsumowanie 2024 r. w polskiej literaturze.
Każda historia to rodzaj podróży, która uruchamia zapomniane pokłady wspomnień.