Rozmowa z José Faraldo, wykładowcą historii najnowszej na uniwersytecie w Madrycie
José Faraldo
materiały prasowe

José Faraldo

Czy wygrana w mundialu zjednoczy Hiszpanię?

Nie sądzę. Zwycięstwo rzeczywiście dobrze nam zrobiło. Dla nas piłka nożna to religia, więc wygraną świętujemy niczym wybór papieża Hiszpana. Ale euforia nie wszędzie wyglądała tak samo jak w Madrycie. W czasie mistrzostw byłem w Kraju Basków i nie widziałem tam ani jednej hiszpańskiej flagi. Nocą, po meczu finałowym, na ulice Madrytu wyszły setki tysięcy ludzi, ale w przeddzień ulicami Barcelony przeszła milionowa demonstracja zwolenników niepodległej Katalonii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną