Czy piłka zjednoczy Ukrainę?

Dumka na cztery stadiony
Mecze i emocje kibiców na stadionach w Charkowie, Doniecku, Kijowie i Lwowie są tu jak w każdych zawodach. Różnicę daje pytanie: czy mimo bojkotu Ukrainy przez europejskich polityków piłka nożna zjednoczy Ukraińców i przybliży ich do Europy?
Kibice ukraińscy podczas meczu Ukraina-Francja na stadionie Donbas Arena w Doniecku.
Alessandro Bianchi/Reuters/Forum

Kibice ukraińscy podczas meczu Ukraina-Francja na stadionie Donbas Arena w Doniecku.

Charkowska fanzona: z tyłu socrealizm w najlepszym wydaniu, z przodu liberalizm – coca-cola, piwo, przebierańcy. W tle hotel Kharkiv Plaza, z tarasem na dachu i palmami, zbudowany na Euro 2012 przez króla miasta, właściciela klubu Metalist, oligarchę Ołeksandra Jarosławskiego. A z lewej, na cokole, wielki Lenin w wydaniu bez czapki, z wyciągniętą przed siebie ręką, spogląda tak, jakby nie dowierzał, że doczekał takich czasów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną