Książęcy finał
Czy przyszłym prezydentem Czech zostanie Karel Schwarzenberg? Odpowiedź już wkrótce.
David W Cerny/Reuters/Forum

Czy przyszłym prezydentem Czech zostanie Karel Schwarzenberg? Odpowiedź już wkrótce.

Przed drugą turą wyborów prezydenckich czeka Czechów wyjątkowo ostra kampania. Z pierwszej tury zwycięsko wyszli: faworyzowany były socjaldemokrata Milosz Zeman oraz czarny koń tych wyborów – aktualny minister spraw zagranicznych Karel Schwarzenberg. Ten drugi zdobył o niecały 1 proc. głosów mniej od zwycięzcy, ale tak naprawdę to on wygrał najwięcej. 75-letni nobliwy pan z książęcego rodu podbił serca Czechów. Zmęczeni latami afer i kolejnych skandali korupcyjnych, postawili na człowieka kryształowo czystego.

Zeman jest jego przeciwieństwem. On i obecny prezydent kraju Vaclav Klaus symbolizują tutejszą demokrację gabinetową, w której najważniejsze decyzje podejmuje się w zaciszu partyjnych kancelarii. Ewentualne zwycięstwo Schwarzenberga oznaczałoby, że na szczycie piramidy władzy znajdzie się człowiek niezainteresowany takimi praktykami. Przy takiej stawce wyborcza walka pójdzie na całego. Schwarzenberg jest katolikiem, wywodzi się z germańskiej arystokracji – aż się prosi, żeby sięgnąć do ideowych zasobów tradycyjnego czeskiego nacjonalizmu. Ataki na Zemana będą odmiennego typu, ich przedsmak dała wypowiedź jednego z przegranych kandydatów. „Nie mogę na niego zagłosować, to człowiek związany z praską mafią” – powiedział.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną