Świat

Addio pomidory

W brazylijskim Internecie roi się od żartów w rodzaju: „Jeżeli wygram na loterii, to kupię sobie kilo pomidorów”. W realu już nie jest tak wesoło. Lokalne media donoszą o mężczyźnie, który zabił ciężarną żonę, bo wróciła z targu bez tych owoców. Ich cena to ostatnio najgorętszy temat w Brazylii – jeszcze rok temu kilogram kosztował dwa reale (ok. 3 zł), a teraz już siedem. Zdrożały zresztą niemal wszystkie warzywa i owoce. Winna jest dobra koniunktura. W ciągu ostatniej dekady ze skrajnej nędzy do niższej klasy średniej awansowało 30 mln Brazylijczyków. Bezrobocie jest najniższe w historii, przyszłoroczny mundial oraz igrzyska olimpijskie w 2016 r. napędzają rynek pracy. Pensje idą do góry, a Bank Centralny tnie stopy procentowe i napędza konsumpcję, za którą nie nadąża jednak produkcja. Różnica w popycie i podaży wywindowała inflację, która wynosi już 6,6 proc. – znacznie więcej, niż zakładał rząd. I choć większość Brazylijczyków zauważa to przede wszystkim na targu, szukając tańszych pomidorów, to „cierpią” także bogacze: obiad w luksusowej restauracji wychodzi taniej w Nowym Jorku i Paryżu niż São Paulo.

Cieszą się w zasadzie tylko sąsiedzi. Z Argentyny i Paragwaju przemycane są tańsze warzywa, a z Boliwii używane samochody – choć, jak wychodzi w policyjnych śledztwach, często wcześniej skradzione właśnie w Brazylii.

Polityka 17-18.2013 (2905) z dnia 23.04.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną