Twórca diety skreślony z listy lekarzy

Dukan się przejadł
Nazwisko Pierre'a Dukana znane jest na całym świecie, bo tysiące ludzi skorzystało z jego metody odchudzania. Teraz okazuje się, że we Francji złamał etykę zawodową.

Francuska izba lekarska wykreśliła nazwisko słynnego dietetyka ze swojego rejestru, choć już w 2012 r. przeszedł on na emeryturę. Dukan jest jednak z wykształcenia lekarzem, więc mógłby praktykować do końca życia – i tak robił to prywatnie – gdyby nie to, że według jego kolegów z samorządu zawodowego jego działalność handlowa nie licuje z powagą medycznej profesji. Dukana ukarano więc nie za to, że promuje bez zastrzeżeń nie do końca zdrową (bo zbyt restrykcyjną) dietę, ale za to, że stał się biznesmenem. Tymczasem francuski kodeks etyki lekarskiej zakazuje uprawiania medycyny tak, jak by była gałęzią handlu. Już w 2012 r. przedstawiono Dukanowi powyższe zarzuty, jednak jego konflikt z Komisją Dyscyplinarną Krajowej Rady Lekarskiej doczekał się finału dopiero teraz.

Decyzja o odebraniu Dukanowi prawa do posługiwania się tytułem lekarza z pewnością nie nadszarpnie jego popularności wśród oddanych pacjentów. Gdy konflikt dotyczy tak wrażliwej we współczesnym świecie kwestii jak dieta, emocje zawsze biorą górę nad rozsądkiem i wiedzą naukową, więc eksperci mogą wydać tysiące publikacji poddających krytyce opinie jej twórcy, a i tak znajdą się zwolennicy, którzy nie dadzą powiedzieć o tym sposobie odchudzania złego słowa i swoim przykładem będą udowodniać, że im pomogło i są zdrowi. Istotą pomysłu Dukana jest spożywanie produktów bogatych w białko, a ubogich w węglowodany i tłuszcze, co nie pozostaje bez wpływu na funkcjonowanie całego organizmu. Negatywne konsekwencje zdrowotne, jakie mogą się pojawić po stosowaniu tej diety, to na przykład nasilenie problemów z nerkami lub wątrobą, niedobory wielu ważnych witamin i składników mineralnych, problemy z zaparciami, zakwaszenie organizmu. Dlatego z jej stosowania powinny zrezygnować osoby mające problemy z nerkami, wątrobą lub sercem, chore na cukrzycę, depresję, bulimię lub anoreksję, przeciwwskazaniem jest także niewydolność tarczycy. Przypominam o tym w tym miejscu, bo w ocenie francuskich lekarzy sam autor diety zbyt oszczędnie dawkuje ostrzeżenia o powikłaniach swojej metody.

Nie ma kraju na świecie, gdzie nie byłoby lekarza, który przynajmniej przez jakiś czas zawładnął opinią publiczną i postanowił zbić na tym niezły interes. W Stanach Zjednoczonych takich przykładów jest mnóstwo – lekarzy celebrytów, wydających książki, płyty z własnymi metodami leczenia, mających swoje programy telewizyjne okraszone licznymi reklamami. Anglosaski model medycyny różni się jednak od tego, który obowiązuje w Niemczech czy Francji, gdzie wymaga się od lekarzy dużo bardziej tradycyjnego podejścia do pacjentów oraz konserwatywnego uprawiania sztuki lekarskiej. I taki też model obowiązuje również w Polsce, choć warto zauważyć, że nie wszystkim się to podoba.

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj