Międzynarodowa prasa komentuje okładkę „wSieci”: Rasizm ma długą historię
„Islamski gwałt na Europie” ma długą, rasistowską historię – pisze „Washington Post”, porównując okładkę z plakatami z czasów faszystowskich Włoch. W podobnym tonie wypowiadają się też europejskie dzienniki.
.
mat. pr.

.

Najnowsza okładka tygodnika „wSieci”, tworzonego w większości przez byłych dziennikarzy „Uważam Rze” i „Rzeczpospolitej”, od kilku dni robi międzynarodową karierę.

Przedstawiona na niej kobieta, ubrana we flagę Unii Europejskiej, jest rozszarpywana przez mężczyzn ciemniejszej karnacji. Choć widać zaledwie ich ramiona, to przesłanie jest jasne: chodzi o brutalny gwałt Europy, którego dopuszczają się – rzekomo, według redaktorów tygodnika – emigranci przybyli do Europy z Afryki i Azji.

„Daily Mail” nazywa okładkę „szokującą” i powołując się na eksperta ds. mediów Henka van Essa, pisze, że jej głównym skutkiem jest „wywoływanie publicznego strachu”.

Wymowa okładkowego tekstu jest również oczywista: chodzi o oskarżenie niemieckich władz (w domyśle także brukselskich elit) o umożliwienie napaści seksualnych dokonanych przez migrantów w czasie Sylwestra w Kolonii. W imię „politycznej poprawności”.

Z kolei „Washington Post” podkreśla, że spośród 60 zatrzymanych po wydarzeniach w Niemczech jedynie trzech było uchodźcami (pochodzili z Syrii i Iraku). Ishaan Tharoor tłumaczy, że twórcy okładki polskiego magazynu posłużyli się dobrze znanymi kodami rasowymi. Wzorowali się m.in. na włoskich faszystowskich plakatach z okresu II wojny światowej...

... oraz nazistowskich, bazujących na groźbie napaści seksualnej ze strony afrykańskich żołnierzy (której konsekwencją była też, w domyśle, kulturowa degradacja) – kliszy znanej zresztą po obu stronach Atlantyku:

Okładkę „wSieci” zauważył również brytyjski „The Independent”. Dziennik przytacza wpisy użytkowników Twittera, którzy porównują grafikę na okładce do „faszystowskiej propagandy, kiedy przedstawiano kobiety napastowane przez Żydów oraz mężczyzn z Afryki Północnej”.

Przypomina też o tym, że polski tygodnik słynie z kontrowersyjnych okładek, m.in. z Angelą Merkel przedstawianą jako Matka Teresa czy z poprzednią premier Ewą Kopacz, którą przedstawiono z kolei jako terrorystkę (za co była szefowa rządu „wSieci” pozwała).

Z kolei „The Guardian” zauważa, że okładka „wSieci”, antyislamska w wymowie, koresponduje ze stanowiskiem polskiego rządu w sprawie uchodźców. Premier Szydło nie zgodziła się na zwiększenie liczby przyjmowanych w Unii imigrantów, powołując się na listopadowe zamachy terrorystyczne w Paryżu. „Po tym wszystko się zmieniło” – przypomina słowa Beaty Szydło brytyjski dziennik.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną