Grecy nie zgadzają się na „Macedonię”. Chodzi o historię i politykę
Grecy nie zgadzają się, by Skopje mieniło się stolicą Macedonii. Jak mówią: to nie jest nacjonalizm, to jest patriotyzm.
Protesty Greków w Atenach
Costas Baltas/Reuters/Forum

Protesty Greków w Atenach

Konflikt między Grecją i Macedonią trwa od wielu lat i wygląda na to, że rozwiązanie go nie będzie łatwe. Przed kilkoma miesiącami oba kraje – przy udziale mediatora ONZ – powróciły wprawdzie do rozmów o normalizacji i powiało optymizmem, ale sposób, w jaki na ten fakt zareagowali obywatele Grecji, ów optymizm rozwiewa.

Protesty w Atenach zgromadziły dziesiątki tysięcy ludzi, którzy przyjechali z najdalszych zakątków kraju, a nawet z wysp. Nie ma zgody, żeby Skopje mieniło się stolicą Macedonii. Jak mówią, to nie jest nacjonalizm, to jest patriotyzm.

Dlaczego Grecy nie akceptują nazwy „Macedonia”?

Grecy przekonują, że nie mogą zaakceptować nazwy „Macedonia” (lub jakiegokolwiek innego określenia, w którym występowałaby ta nazwa) jako stałej dla jej północnego sąsiada, Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii (FYROM). Podkreślają, że nazwa FYROM została uzgodniona jedynie tymczasowo i tylko pod takim warunkiem Ateny wyraziły na to zgodę. Dlatego termin „Macedonia” musi zostać usunięty przed przystąpieniem kraju do jakiejkolwiek organizacji międzynarodowej.

Dziś Grecja skutecznie blokuje wstąpienie Macedonii do NATO oraz rozmowy stowarzyszeniowe z Brukselą. Tymczasem Skopje chciałoby wyjścia z impasu, jest nawet skłonne do kompromisów.

Protestujący Grecy grożą natomiast, że każdy rząd, który zgodzi się na kompromisowe rozwiązanie, zostanie natychmiast odwołany.

FYROM domaga się nadania krajowi tej samej nazwy co sąsiadujący region, który należy do Grecji. Macedonia jest regionem i dziedzictwem greckim. Obawiają się, że Skopje wystąpi z roszczeniami terytorialnymi w stosunku do Aten. Kwestionują też istnienie narodu macedońskiego i macedońskiej mniejszości w swym kraju.

Macedonia, Macedończycy, język macedoński?

Argumenty wytaczają historycy, przypominając narodziny konfliktu: 11 stycznia 1934 roku Komintern (komunistyczna międzynarodówka) uznał istnienie nieistniejącego „narodu macedońskiego”, obejmującego wszystkich zamieszkujących tereny dawnej Macedonii, której największa część była i jest w Grecji, a mniejsze w Bułgarii i południowej Jugosławii. Następnie (1944) przywódca – i późniejszy prezydent – komunistycznej Jugosławii Josip Broz Tito przemianował Vardarską Banovinę – prowincję rzeki Vardar, region południowej Jugosławii – na „Socjalistyczną Republikę Macedonii”. Skodyfikował język używany w częściach południowej Jugosławii, słowiański dialekt podobny do dialektów bułgarskich, i nazwał go „językiem macedońskim”.

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj