szukaj
Jak walczyć z narkotykami
Zakończyć narkowojnę!
Tysiące trupów, miliony uwięzionych, miliardy wyrzucone w błoto i... rosnące spożycie narkotyków. Czego jeszcze trzeba, by rządy i społeczeństwa zmieniły dotychczasową represyjną politykę narkotykową?
Afganistan, wspólna akcja afgańskiej policji i agentów DEA podczas likwidacji plantacji maku. W latach 80. Amerykanie zachęcali talibów do jego uprawiania, dzisiaj polityka USA się zmieniła.
AP/Fotolink

Afganistan, wspólna akcja afgańskiej policji i agentów DEA podczas likwidacji plantacji maku. W latach 80. Amerykanie zachęcali talibów do jego uprawiania, dzisiaj polityka USA się zmieniła.

Na głównej alei w Tijuanie, meksykańskim mieście przy granicy z USA, jednym z głównych miejsc przerzutu narkotyków, nie mogę opędzić się od sympatycznych skądinąd chłopaków oferujących marihuanę, kokainę i ekstazy. Robią to otwarcie, w biały dzień, nie oglądając się na żołnierzy, których rząd wysłał tu do walki z kartelami.

Podobna sytuacja w stanie Sinaloa, kolebce meksykańskiego narkobiznesu: mój przewodnik pokazuje, gdzie w górach porośniętych dżunglą swoje pałace fortece mają dwaj baronowie największego kartelu. Wszyscy w okolicy o tym wiedzą. Jednak żołnierze wysłani tu do walki z narkomafiami akurat tam się nie zapuszczają. Gdy pytam dlaczego, mój przewodnik ironicznie się uśmiecha.

Niespełna rok temu pojechałem do Meksyku zobaczyć, jak przebiega wojna ze światem narko ogłoszona przez rząd przy wsparciu Waszyngtonu. Wygląda właśnie tak. Co gorsza, ta wojna polega nie tylko na przymykaniu oczu przez wojsko i policję, ostentacyjnej korupcji, poplątanych frontach. Największym dramatem jest 40 tys. (!) trupów w ciągu ponad czterech lat; w liczbie tej kryje się kilka, może kilkanaście tysięcy niewinnych cywilów.

To meksykańska tragedia przelała czarę krwi, cierpień, krzywd – dlatego ludzie obserwujący od lat zmagania świata z problemem narkotykowym, także ci biorący niegdyś udział w tej walce, postanowili uderzyć na alarm.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną