Hiszpania: Koniec epoki Zapatero
Żegnaj, Zapatero
Lider hiszpańskiej Partii Ludowej Mariano Rajoy wie, że najlepsza strategia wyborcza w czasach kryzysu to czekać na progu domu, aż przyniosą zwłoki wroga. Nie zabiera głosu, nie ujawnia programu. Po co? Dołująca gospodarka i tak wykończy socjalistów.
„Nie ma chleba do chorizo” - jedno z haseł hiszpańskich „oburzonych”.
ACido/Flickr CC by SA

„Nie ma chleba do chorizo” - jedno z haseł hiszpańskich „oburzonych”.

Stało się. 29 lipca, w ostatni dzień pracy przed oficjalnie wakacyjnym w Hiszpanii sierpniem, premier José Luís Rodríguez Zapatero nie wytrzymał presji wyborców oraz nacisków we własnej partii i ogłosił długo oczekiwaną decyzję o wcześniejszych wyborach. „Nareszcie ustąpił” – komentował w tonie pełnym ulgi dziennik „El País”. „Skrócił własną agonię”, „Rzucił ręcznik” – mówiły inne tytuły. Decyzja, na którą w ogarniętej 21-proc. bezrobociem Hiszpanii czekali wszyscy, nie zmieni biegu wydarzeń. Za ponad trzy miesiące, zgodnie z tym, co od dawna wskazują sondaże, Hiszpania będzie miała prawicowy rząd i Mariano Rajoya jako premiera.

Partia Ludowa (PP) ma nad socjalistami kilkunastopunktową przewagę, a Rajoy zwycięstwo w kieszeni, ale Hiszpanie nie mają złudzeń co do przyszłego przywódcy – jego osobiste notowania są wyjątkowo kiepskie. Będzie to więc małżeństwo bez miłości i z braku laku. Panna młoda kalkuluje, że gorzej niż w obecnym związku być nie może. Szkopuł jednak w tym, że sama do końca nie wie, za kogo wychodzi, bo wybranek za wszelką cenę usiłuje zachować tajemniczość, żeby nie przepłoszyć jej spod ołtarza. Co proponują ludowcy, jaka będzie „niebieska” Hiszpania? Na razie nie wiadomo, bo Rajoy woli czekać w milczeniu, aż Zapatero wykrwawi się w sondażach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną