Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Witold Pawłowski poleca nowy numer POLITYKI

Okładka nowego numeru POLITYKI Okładka nowego numeru POLITYKI Polityka
Dzisiejsi 20-, 30-latkowie nie popierają gremialnie PiS i nie identyfikują się z opozycją – parlamentarną i tą spoza Sejmu.
Witold Pawłowski, zastępca redaktora naczelnego POLITYKIPolityka Witold Pawłowski, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI

Starsi mają pretensje, że młodych Polska nie obchodzi – piszemy w naszym tekście okładkowym o „Pokoleniu Ja”. Dzisiejsi 20-, 30-latkowie nie popierają gremialnie PiS, ale także mało identyfikują się z opozycją – parlamentarną i tą spoza Sejmu. Generalnie niewiele ich ten świat polityki dotyczy, nie odnajdują się w nim, nie znajdują żadnego miejsca dla siebie, to dla nich czysta abstrakcja – stawia tezę autorka Agnieszka Sowa. Można takie zarzuty łatwo potraktować jako zgredowskie narzekanie typu „a za moich czasów”, ale coś jest na rzeczy. I chyba najlepszy klucz interpretacyjny byłby tu taki: nie interesują się, bo nie muszą. Nie mieli żadnego przeżycia pokoleniowego, nie doświadczyli represyjnego systemu, nie wiedzą, jak cenna – i krucha – jest wolność i jaka jest cena wolności, bo już ta wolność była, kiedy się urodzili. Nie będę zdradzał puenty tego artykułu ani przedstawionych wniosków – warto poświęcić czas na tę lekturę.

I jeszcze dwa pokrewne tematy warte uwagi. „Lekcja języka” Rafała Kalukina o nowej mowie władzy, a konkretnie: dlaczego codzienne hejty poseł Pawłowicz nawet w części nie są tak groźne jak niedawne słowa ministra Błaszczaka o „sodomitach”. I „Krótki kurs populizmu” Sławomira Sierakowskiego o najgorszej dziś może zarazie na świecie. O zjawisku, które podzieliło najtęższe umysły, wciąż niewiele o nim wiemy, a zwłaszcza o tym, jak z nim walczyć. Polecam też reportaż z Chorwacji Ziemowita Szczerka, o piosenkarzu Thompsonie, który pomaga Chorwatom wstawać z kolan. Jak nie populizm, to nacjonalizm, takie mamy czasy.

Opisujemy też odważnie, jak przełamywane jest tabu obyczajowe w komiksach o kobiecej radości z seksu. Mamy wstrząsającą rozmowę o absurdalnej masakrze dzików, opisujemy historię hamburgera i dziwne przygody autentycznego Masaja Alexa w Warszawie. Mamy też opowieść o sondzie Parker Solar, która ruszyła w kierunku Słońca. I o Legii, która poległa. No i na koniec: „Na własne oczy”, niesamowite zdjęcia Davida LaChapelle’a, fotografa wizjonera, który spiął kicz z artyzmem.

To tylko niektóre pozycje z najnowszej POLITYKI, oferta jest bogata, na każdy gust i nastrój. Gorąco ją polecam.

Wciągającej lektury!

Witold Pawłowski
Zastępca redaktora naczelnego

Reklama

Czytaj także

null
Świat

Akta Epsteina. Światowe elity na widelcu, skala jest oszałamiająca. Kogo jeszcze zatopi tsunami?

Tony dokumentów z archiwum Jeffreya Epsteina to materiał, jakiego jeszcze nie było. Potężna kompromitacja amerykańskich i globalnych elit. I służby specjalne w tle.

Tomasz Zalewski z Waszyngtonu
11.02.2026
Reklama