Recenzja wystawy: „Geometria w stanie napięcia”
Wystawa, której towarzyszy rzetelny i okazały katalog, jest rodzajem retrospektywnego przeglądu z ostatnich 15 lat.
Wystawa, której towarzyszy rzetelny i okazały katalog, jest rodzajem retrospektywnego przeglądu z ostatnich 15 lat.
Koniec wieńczy dzieło. Od 2021 r. Muzeum Narodowe w Krakowie realizowało ambitny projekt „4 x nowoczesność”, opowiadający o przemianach polskiej sztuki od czasów międzywojnia do dziś.
Jeśli Mahomet nie przyszedł do góry, to właśnie góra przyszła do niego. A konkretnie: w stolicy można obejrzeć dwie polskie wystawy, które narobiły sporo szumu na ubiegłorocznym Biennale w Wenecji.
Ktoś ze skłonnością do spiskowych teorii mógłby uznać, że z białostocką galerią łączy nas tajemne porozumienie.
W redakcji nowy rok tradycyjnie rozpoczynamy od wręczenia Paszportów POLITYKI, a Galeria Bielska BWA zainaugurowała go aż dwiema wystawami laureatów tej nagrody.
Dość nieoczekiwaną konsekwencją wojny w Ukrainie jest szansa, jaką dostali… rodzimi miłośnicy sztuki. Szybko się bowiem okazało, że muzealne zbiory ze Lwowa czy z Kijowa bezpieczniejsze będą w Polsce niż w tamtejszych magazynach, o salach wystawowych nie wspominając.
Ze środowiskowej bańki Zofia Rydet wyskoczyła efektownie – w 2015 r., kiedy stołeczne Muzeum Sztuki Nowoczesnej zaprezentowało jej monumentalny tworzony przez kilkanaście lat i wieńczący karierę cykl fotografii „Zapis socjologiczny”.
Autorskie podsumowanie 2024 r. na rynku sztuki.
Na Wawelu zgromadzono sporo prac artysty.
Wystawa w łódzkim Muzeum Sztuki ms2 jest szczególną panoramą najbardziej progresywnej polskiej sztuki ostatniego półwiecza.
Już sam tytuł wystawy oraz fakt, że wpuszczane są na nią tylko osoby pełnoletnie, każą przypuszczać, że mamy do czynienia z przedsięwzięciem dość nietypowym.
Odtrutką na kicz wylewający się z licznych galeryjek osadzonych w Kazimierzu Dolnym są wystawy w Muzeum Nadwiślańskim.
Na gorzowskiej wystawie pokazano prace z różnych cyklów artysty, ale jedno je łączy – niezgoda na niesprawiedliwość losu.
Estetyczna bombonierka z malarskimi smakowitościami.
Mijający rok wypadałoby okrzyknąć muzealnym sezonem porcelany.
Warszawska wystawa jest niepełną retrospektywą dorobku artysty. Brakuje prac z lat 70. i politycznych obrazów z lat 90.
Każdego roku jesienna cykliczna impreza Warsaw Gallery Weekend kusi widzów dziesiątkami nowych wystaw.
Muzeum działa z rozmachem godnym największych publicznych placówek.
Po bardzo udanym „Obrazie złotego wieku” (2023 r.) otrzymujemy kolejną z wystaw historyczno-artystyczno-edukacyjnych przybliżających, ale i rozszerzających wiedzę o dworsko-królewskim życiu w okresie, gdy zamek w Krakowie przeżywał czasy świetności.
Wystawa z okazji 85. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej w głównej mierze ma na celu upamiętnienie ofiar konfliktu. Z drugiej strony można ją potraktować jako nowe otwarcie w muzeum po latach rządów poprzedniej upolitycznionej dyrekcji.