Czesi wybrali

Dwie niespodzianki
Zaskoczenie pierwsze to porażki największych partii.

Czesi, zmęczeni lewicowo-prawicową wojną toczoną w fatalnym stylu, skorzystali z okazji i przy wysokiej frekwencji dali wyraz swojej dezaprobacie. Najostrzej ukarali socjaldemokratów Jirzego Paroubka, którym nie pomogła ani obietnica podwyższenia emerytur, ani wizja zniesienia niewielkich opłat u lekarzy. Te drobne drobne sumy rozpaliły w Czechach wielki polityczny spór.

Socjaldemokraci wybory co prawda wygrali, ale cóż to za zwycięstwo, skoro dostali tylko 22 proc.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną