Wybory w Palestynie odwołane

Jedność w dwóch osobach
Palestyńczycy znów się nie dogadali i odwołali wybory parlamentarne. Skorzystają Izrael i Iran, straci Palestyna.
Banery wyborcze z palestyńskimi politykami – widok z przejścia granicznego w Rafah.
Asmaa Waguih/Reuters/Forum

Banery wyborcze z palestyńskimi politykami – widok z przejścia granicznego w Rafah.

4 maja Zachodni Brzeg i Strefa Gazy miały wreszcie pójść do urn. Miały wybrać wspólny parlament i prezydenta, aby zbliżyć dwa skonfliktowane prawie-państwa i doprowadzić do powstania niepodległej, zjednoczonej Palestyny. Nic z tego, przełomowe głosowanie – trzeci raz w ciągu ostatnich sześciu lat – znów zostało odłożone w nieokreśloną, ale na pewno odległą przyszłość. A wydawało się, że wszystko zostało zapięte na ostatni guzik. W lutym, po mediacji Egiptu i interwencji emira Kataru, przy błogosławieństwie Białego Domu i Unii Europejskiej, Fatah z Zachodniego Brzegu Jordanu i Hamas ze Strefy Gazy ustaliły warunki przyszłego współistnienia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną