(Zbyt) długie liczenie głosów

Nieobliczalna Ukraina
Liczenie głosów po wyborach parlamentarnych na Ukrainie trwa już ponad tydzień. Jedno wiadomo na pewno: wyniki fałszowano w pięciu okręgach jednomandatowych znajdujących się w obwodach kijowskim, mikołajewskim, winnickim i czerkaskim, gdzie początkowo wygrała opozycja, ale potem zmieniono rezultat na rzecz kandydata rządzącej Partii Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza i premiera Mykoły Azarowa.

Do lokalu wyborczego w Pierwomajsku, w obwodzie mikołajewskim, wkroczyły oddziały specjalne Berkut , kradnąc karty wyborcze. W Obuchowie pod Kijowem zmanipulowano wynik, dając zwycięstwo kandydatce partii rządzącej Tatianie Zasucha. Do przepychanek doszło także w lokalach w Kijowie. W obwodzie winnickim ponownie liczą głosy dwie komisje obwodowe, opozycja informuje, że zniszczono część kart do głosowania żeby dać zwycięstwo kandydatowi obozu władzy. Doniesienia opozycji potwierdziła stanowczo wiceprzewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej Żanna Usenko – Czorna: jej zdaniem były to najbardziej nieuczciwe i niedemokratyczne wybory w historii niepodległej Ukrainy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną