Jak państwa bronią honoru

Przepis na dobre imię
O honor państwa czy narodu lepiej dbać sposobem, nie groźbą. Ściganie „oszczerców” za pomocą paragrafu jest raczej oznaką słabości niż siły.
Współpracujący z POLITYKĄ ilustratorzy też igrali z wizerunkiem Polski.
Andrzej Mleczko/Polityka

Współpracujący z POLITYKĄ ilustratorzy też igrali z wizerunkiem Polski.

Dość robienia z Polski sprawców Holocaustu – mówił 15 lutego wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Na konferencji w ministerstwie przedstawiał dziennikarzom projekt karania tych, którzy „godzą w dobre imię Polski”. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Rzeczpospolitej Polskiej lub narodowi polskiemu udział, organizowanie, odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnienie zbrodni przez III Rzeszę niemiecką, podlega karze pozbawienia wolności do lat pięciu – mówił Jaki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną