Polski ksiądz i teolog czyni z Franciszka łże-papieża

Ten zły Franciszek
Ks. prof. Edward Staniek wygłosił kazanie, w którym życzy papieżowi śmierci. Takie rzeczy dotąd w Kościele w Polsce trudno sobie było wyobrazić.
Papież Franciszek
Tony Gentile/Forum

Papież Franciszek

Polski ksiądz i teolog czyni z Franciszka niemal łże-papieża. Kto może, niech się pomodli za ks. prof. Edwarda Stańka. Na prawicowo-katolickim portalu opublikowano jego kazanie wygłoszone niedawno w Krakowie. Wymierzone w papieża Franciszka i de facto życzące mu śmierci.

Czytamy: „Modlę się o mądrość dla papieża, o jego serce otwarte na działanie Ducha Świętego, a jeśli tego nie uczyni – modlę się o szybkie jego odejście do Domu Ojca. O szczęśliwą śmierć dla niego mogę zawsze prosić Boga, bo szczęśliwa śmierć to wielka łaska”.

Ks. Staniek poucza papieża Franciszka

Staniek zarzuca papieżowi, że błędnie odnosi on ideę chrześcijańskiego miłosierdzia do kryzysu uchodźczego z przemożnym udziałem muzułmanów. Przecież my, Polacy, pogromcy islamu pod Wiedniem, wiemy, że z muzułmanami nie ma dialogu – poucza ks. Staniek.

Duchowny nie wspomina (nie wie?), że to państwo tureckie jako jedyne mocarstwo nie uznało nigdy rozbiorów dawnej Rzeczypospolitej. Nie wspomina o spotkaniach poprzednich papieży, w tym Karola Wojtyły, z muzułmanami ani o wizycie Jana Pawła II w meczecie w Damaszku. Obaj papieże pokazali światu, że dialog jest nie tylko możliwy, ale i pożądany.

Druga rzekoma wina papieża dotyczy sprawy dostępu katolików rozwodników do sakramentów kościelnych. I znów Staniek nie mówi, że żadne decyzje nie zapadły w tej sprawie, a papież po prostu zachęcił do dyskusji w Kościele na ten temat. Wbrew sugestiom księdza profesora papież działa w duchu ewangelii. „Uczestniczy w autorytecie Jezusa”, gdy wzywa do empatii wobec uchodźców czy wykluczonych ze wspólnoty sakramentalnej. To raczej kaznodzieja odbiera sobie takimi wystąpieniami autorytet nauczycielski i kapłański.

Modlitwa o odejście papieża?

Polski duchowny podważa autorytet i kompetencje urzędującego papieża. Takie rzeczy dotąd w Kościele w Polsce trudno sobie było wyobrazić. Bo co innego debata teologiczna, a co innego publiczne podważanie autorytetu i kompetencji papieża. Przypieczętowanie modlitwą o odejście papieża.

To nie jest debata, tylko manifest integrystyczny: nie ma prawdy poza Kościołem ks. Stańka czy abp. Jędraszewskiego. Takimi kazaniami nie tylko rozrywa się więź między papieżem a wiernymi, lecz także tkankę społeczną.

Kazanie ks. Stańka wpisuje się w wojnę katolickich prawicowych tradycjonalistów z Kościołem soborowym. Franciszek działa i naucza w jego duchu, idąc za poprzednikami: Benedyktem XVI i św. Janem Pawłem II. Ks. Staniek, inni duchowni, działacze świeccy, portale katolicko-prawicowe idą przeciwko temu Kościołowi. Jak PiS sprawia wrażenie, że chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, tak polska katolicka kontrrewolucja chce wyprowadzić Kościół z II Soboru Watykańskiego.

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną