Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Bartek Chaciński poleca nowy numer „Polityki”

Nic nas nie łączy tak jak alergie. Po co nam msze święte na Robloksie? Nerwy na dworze Nawrockiego. Jak Trump gra na Putina. Piłsudski rozmawia z Dmowskim. Anegdoty z barwnego planu zdjęciowego „Faraona” sprzed 60 lat. Jak sobie planować urlop w czasach wojen. To wszystko i jeszcze więcej w nowej „Polityce”.
Bartek Chaciński poleca nowy numer „Polityki”Leszek Zych/Polityka Bartek Chaciński poleca nowy numer „Polityki”

Nic nas nie łączy tak jak alergie. Z uczuleniami zmaga się 12 mln Polaków i duża grupa z nich – jak wynika z naszego okładkowego tekstu Pawła Walewskiego – szuka alternatywnych, niekonwencjonalnych, naukowo niepotwierdzonych sposobów radzenia sobie z potęgującym się na wiosnę problemem. To duży kłopot i jeszcze większe rozmiary niewiedzy.

Już sami ci, dla których utrapieniem są pyłki traw (odpowiadają za 23 proc. alergii wziewnych), stanowiliby potężną grupę społeczną – a gdyby zaangażowali się politycznie, okazaliby się paromilionową siłą, którą połączyły codzienne zmagania np. z nieżytem nosa. Spotkawszy się przy wielkanocnym stole, mieliby o czym porozmawiać i nie musieliby dyskutować o Donaldzie Trumpie, który – jako niechciany gość – zdominuje tegoroczne święta (co przewiduje, opierając się na danych sondażowych, Michał Danielewski). Na szczęście można przy stole porozmawiać po prostu o tekście z gazety, co polecamy wszystkim, także tym uczulonym na pyłki lub politykę, przekazując na Państwa ręce garść życzeń i nowe, specjalne wydanie naszego tygodnika.

Nowy numer „Polityki”PolitykaNowy numer „Polityki”

W najnowszym wydaniu „Polityki”:

Praktyki religijne online. Po co nam msze święte na Robloksie? I czego oczekujemy od księży w sieci? Dr hab. Marta Kołodziejska opowiada nam o nowych formach wyrażania duchowości w internecie. „Pandemia wymusiła przyspieszenie pewnych procesów” – tłumaczy socjolożka. Stąd dzieci odprawiające liturgię z popularnymi dialogami w rodzaju „Arturze, podaj kadzidło”. A kropidło w tej wersji praktyk religijnych też się pojawia.

Nerwy na dworze. „To jest elementarz. Rzecznik prasowy powinien wziąć Karola za rękaw i powiedzieć: Schodzimy ze sceny” – mówi jeden z polityków PiS w tekście Anny Dąbrowskiej „Dwór prezydenta”. Tymczasem tego rodzaju profesjonalizmu brakuje dziś w Kancelarii Prezydenta. Otoczenie Karola Nawrockiego, nawet to z politycznym doświadczeniem, jest wyraźnie zagubione i popełnia zaskakujące błędy. Zaglądamy za kulisy, by sprawdzić, skąd się te błędy biorą.

Jak Trump gra na Putina. „W tej chwili nasza interwencja bardzo pomaga Rosji” – mówi w rozmowie z „Polityką” Michael McFaul, były ambasador USA w Moskwie. – „Moskwa zarabia miliardy dolarów na wyższych cenach ropy, Waszyngton praktycznie podłączył ją do finansowej kroplówki”. Amerykański dyplomata bezlitośnie punktuje błędy popełniane przez administrację Donalda Trumpa i ocenia potężne niematerialne straty Ameryki w wojnie z Iranem.

Po co nam dziś zamki? Polacy reanimują stare zamki, a nawet budują nowe. Opisuje to Piotr Sarzyński przy okazji odbywającej się w Warszawie wystawy poświęconej fenomenowi „zamczystości”. Ta zestawia ze sobą projekty stare (Wawel) i nowe (Stobnica), a nawet te wymyślone (Kaer Morhen), pytając, po co nam dziś zamki i warownie, do czego służą swoim budowniczym w XXI w.

Piłsudski rozmawia z Dmowskim. W ramach primaaprilisowego eksperymentu doprowadziliśmy do debaty awatarów Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego na gruncie sztucznej inteligencji. Boty marszałka i prezesa nakarmiliśmy ich pismami oraz informacjami o współczesnym świecie. Dzięki temu dwóch bohaterów polskiej historii może się wymienić uwagami o Polsce w UE, a także o świecie Trumpa i Putina.

Poza tym w nowym numerze „Polityki”:

• Przypominamy zapomnianą kartę z dziejów Kościoła, czyli proceder wskrzeszania (na chwilę) nieochrzczonych dzieci. • Radzimy, jak sobie planować urlop w czasach wojen. • Wracamy do popularnych „tygrysów”, czyli wojennych minipowieści, opisując ich powrót na księgarski front. • Przytaczamy anegdoty z barwnego planu zdjęciowego „Faraona” sprzed 60 lat. • Opisujemy wstrząsający proceder polowań na ludzi, który pojawił się podczas oblężenia Sarajewa. • A wreszcie – żegnamy z wielkim smutkiem Wiesława Myśliwskiego, a zarazem przysłuchujemy się temu, co mówią dwie inne postaci współczesnej polskiej kultury: Hanna Krall i Marian Dziędziel.

Przygotowaliśmy na święta zestaw specjalny i wyjątkowo go polecamy, życząc choć chwili wiosennego wytchnienia – bez alergii, bez sporów i w gronie najbliższych osób.

Bartek Chaciński
Zastępca redaktora naczelnego

Reklama

Czytaj także

null
Świat

Wet za wet. Wojna z Iranem zaczyna być droga. Ajatollahowie wcale jej nie przegrywają

Amerykanie szykują się do lądowej inwazji w pobliżu cieśniny Ormuz, Izraelczycy – w Libanie, Iran strzela na 4 tys. km, a wojna trwa już prawie miesiąc.

Łukasz Wójcik
24.03.2026
Reklama