Społeczeństwo

Czy premier świadomie dąży do strajku nauczycieli?

Czy premier świadomie dąży do strajku nauczycieli?

Zakończenie roku szkolnego z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego w szkole w Ząbkach Zakończenie roku szkolnego z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego w szkole w Ząbkach fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
W opublikowanym liście otwartym do premiera nauczyciele pytają, czy nie podejmując rozmów ze związkowcami, chce on wykorzystać ich strajk do przerzucenia na nich odpowiedzialności za skutki deformy edukacji.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości ewidentnie godzi się z myślą, że nauczycielski strajk dojdzie do skutku i rozciągnie się na dni egzaminów ósmoklasisty i gimnazjalnych. Taki wniosek nasuwa się po lekturze projektu rozporządzenia MEN, już ochrzczonego „łamistrajkowym”. Dopuszcza ono możliwość powołania innych nauczycieli niż tych zatrudnionych w szkole do zespołów egzaminacyjnych oraz nadzorujących. Inaczej mówiąc: zezwala dyrektorom na wzywanie posiłków w osobach emerytów lub pracowników z innych placówek, jeśliby w danej szkole udział w strajku w czasie egzaminów wzięło nawet 100 proc. nauczycieli.

Rząd nie zamierza ustąpić w sprawie nauczycieli

Skłonności do ustępstw wobec żądań związków zawodowych ze strony rządu nie widać. Jak czytamy na stronie Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, wczoraj wieczorem – po nieudanych (i dość tajemniczych) rozmowach z MEN – „przewodniczący Ryszard Proksa dołączył ze śpiworem” do członków związku protestujących w siedzibie małopolskiego kuratorium oświaty.

Pierwsze komentarze, także szeregowych członków „Solidarności”, do rozpoczętej w poniedziałek akcji ich kolegów z Małopolski były wstrzemięźliwe. Upatrywano ustawki. Wielu owych szeregowych członków oświatowej „Solidarności” krytycznie oceniało dotychczasowe poparcie władz związku dla działań pisowskiej minister edukacji czy małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak. A organizatorzy zaplanowanego na kwiecień strajku obawiali się, że Ryszard Proksa uzyska od minister Zalewskiej zapowiedź podwyżki – niższej niż tysiąc złotych, którego żąda ZNP – rozbrajając w ten sposób szykujący się strajk i zyskując splendor skutecznego bojownika o poprawę nauczycielskiego losu.

Z jednej strony wciąż nie sposób tego wykluczyć. Z drugiej – czy otrzymanie postulowanej dziś przez „Solidarność” ledwo 15-proc. podwyżki wystarczyłoby do ewentualnego rozbrojenia? Ponadto do małopolskiego kuratorium zjeżdżają kolejni nauczyciele z różnych części kraju – Wielkopolski, Gdyni, Warszawy, Kielc. Co przemawiałoby za autentycznością akcji. Poparł ją też Zarząd Okręgu Małopolskiego ZNP, oficjalnie oświadczając: „Z satysfakcją przyjmujemy włączenie się regionalnych struktur NSZZ »Solidarność« w nurt protestu”.

Czy premier Morawiecki pojedzie do nauczycieli?

Nauczyciele okupujący kuratorium oczekują, że przyjedzie do nich premier Mateusz Morawiecki. Jednocześnie do zabrania głosu wzywają szefa rządu nauczyciele i osoby wspierające ich, zrzeszone w facebookowej społeczności „Protest z wykrzyknikiem”. W opublikowanym liście otwartym do premiera pytają, czy nie podejmując rozmów ze związkowcami, świadomie dąży on do strajku. Pytają też, czy uznał go za sprzyjającą okoliczność pozwalającą przerzucić na nauczycieli odpowiedzialność za fatalną reformę, której skutki dotkną przystępujących w tym roku do egzaminów ósmoklasistów i gimnazjalistów.

„Czy nosi się Pan z zamiarem zrzucenia na karb strajku bałaganu »podwójnego rocznika« i chce obarczyć winą nauczycieli?” – pytają autorzy listu. Im więcej czasu upływa, im więcej konfrontacyjnych wypowiedzi pada z ust członków rządu, tym bardziej wydaje się prawdopodobne, że ta sugestia jest trafna.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszystko, co musisz wiedzieć o tym, jak zadbać o psa lub kota w czasie upałów

Jak chronić psa lub kota przed przegrzaniem, udarem słonecznym, poparzeniem skóry lub innymi konsekwencjami upałów?

Anna S. Kowalska
10.08.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną