NORWEGIA: Kraj po tragedii

Smutek w kraju dobroci
Norwegowie – po ataku zbrodniarza nowych czasów – zaczęli twardą publiczną dyskusję. Co zrobić, żeby Norwegia nadal była Norwegią.
W hołdzie ofiarom zamachowca na ulice Oslo wyszło 200 tys. ludzi.
ODD ANDERSEN/AFP/EAST NEWS

W hołdzie ofiarom zamachowca na ulice Oslo wyszło 200 tys. ludzi.

Oslo przykrywa ciągle warstwa kwiatów i wypalonych zniczy. Miasto wygląda jak jedno wielkie warszawskie Krakowskie Przedmieście po katastrofie smoleńskiej. Składanie kwiatów i zapalanie ogni w miejscach publicznych to nowy sposób przełamywania traumy zarówno zbiorowej, jak i indywidualnej, twierdzą etnolodzy, badacze obyczajów i kultury duchowej narodów.

Prawie 200 tys. Norwegów wyległo przed tygodniem na ulice Oslo w hołdzie dla zmarłych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną