Ortodoksyjni Żydzi terroryzują Izrael

Siedem dni w Izraelu
Opisane niżej wydarzenia z końca grudnia zestawiono wybiórczo. Chronologia też nie ma znaczenia. Ale bardzo niepokoi to, o czym coraz mocniej świadczą.
Rabin Menachem Froman (drugi od lewej) w zbezczeszczonym przez osadników z Zachodniego Brzegu meczecie pod Nablusem.
JAAFAR ASHTIYEH/AFP/EAST NEWS

Rabin Menachem Froman (drugi od lewej) w zbezczeszczonym przez osadników z Zachodniego Brzegu meczecie pod Nablusem.

W jerozolimskiej dzielnicy Mea Szearim życie toczy się według ortodoksyjnych zasad.
Libertinus/Flickr CC by SA

W jerozolimskiej dzielnicy Mea Szearim życie toczy się według ortodoksyjnych zasad.

Netanjahu wie, że walka z rabinami i politykami - wspierającymi każdy sposób rozbudowy osiedli na terenach okupowanych - może doprowadzić do rozpadu z trudem zmontowanej koalicji rządowej.
eddiedangerous/Flickr CC by 2.0

Netanjahu wie, że walka z rabinami i politykami - wspierającymi każdy sposób rozbudowy osiedli na terenach okupowanych - może doprowadzić do rozpadu z trudem zmontowanej koalicji rządowej.

Dzień pierwszy

Jeden z najczarniejszych poranków w życiu prezydenta Szymona Peresa: ledwie zdążył zasiąść za biurkiem, dzwoni telefon. Na linii dr Ron Pundak, dyrektor Centrum Pokoju, które Peres sam założył w 1956 r. Centrum inicjuje izraelsko-arabski dialog i współpracę gospodarczą, kulturalną, naukową i sportową na Bliskim Wschodzie. Instytucja cieszy się szacunkiem krajów Unii Europejskiej oraz licznych organizacji pozarządowych. Z całego niemal świata płyną datki, ale wysokie opodatkowanie w Izraelu utrudnia działalność Centrum. Urząd Skarbowy może przyznać ulgi i o nie starał się dr Pundak. Dostał – w skrócie – taką odpowiedź: „Skarb Państwa zwolni nas z podatków, jednak pod warunkiem, że przestaniemy wypłacać stypendia lekarzom palestyńskim ze Strefy Gazy, specjalizującym się w izraelskich szpitalach”.

„Nie muszę chyba podkreślać, że jest to decyzja sprzeczna z obowiązującym prawem” – mówi dyrektor Centrum, który wręcz wstydzi się cytować treść całego pisma. 180 znanych postaci wpisało się na listę rady gubernatorów Centrum, wśród nich Umberto Eco, Jimmy Carter, Henry Kissinger, baron Edmond de Roth­schild, Michaił Gorbaczow, Aleksander Kwaśniewski i Ahmed Kurei, jeden z inicjatorów porozumień w Oslo. Prezydent Izraela znany jest jako człowiek wielkiej ogłady, ale nikt by się nie zdziwił, gdyby po rozmowie z Pundakiem głośno przeklął. Niełatwo jest być głową państwa, w którym układy polityczne pachnące rasizmem kierują nawet postępowaniem urzędnika skarbowego.

Dzień drugi

Poseł Mosze Gafni z ortodoksyjnej partii Degel Ha Torah proponuje nową ustawę: każdy obywatel Izraela, Żyd czy Arab, będzie musiał podpisać swoistą lojalkę za każdym razem, gdy zechce otrzymać nowy dowód osobisty, świadectwo niekaralności, odpis metryki urodzenia lub jakikolwiek inny dokument wydawany przez urzędy państwowe. Petent potwierdzi własnoręcznym podpisem, że nigdy nie będzie działał na szkodę ojczyzny, np. biorąc udział w antyrządowych demonstracjach lub uczestnicząc w działalności organizacji i stowarzyszeń zwalczających oficjalną politykę kraju.

Poseł Gafni wniósł projekt ustawy do Knesetu i zyskał poparcie ugrupowań religijnych i ultraprawicowych. Na szczęście nie uzyska niezbędnej większości głosów, jednak cała sprawa charakteryzuje nastroje polityczne w kraju u progu 2012 r.

Dzień trzeci

Na Zachodnim Brzegu, za cichym przyzwoleniem rządu, buduje się setki nowych domów. Osadnikom to nie wystarcza. Niemal codziennie wyrastają na dziko budynki mieszkalne i gospodarcze, często wznoszone na prywatnej ziemi Palestyńczyków. Odpowiedzialna za tę akcję jest skrajnie narodowa Młodzież ze Wzgórz, która nie uznaje nakazów i zakazów władz. Bojkotowane są nawet prawomocne wyroki sądowe. Żołnierzy, którzy usiłują je egzekwować, uważa się za wrogów narodu.

W odwecie za akcję wojska, które usiłowało uniemożliwić budowę nowego osiedla, kilkudziesięciu młodych osadników wtargnęło do bazy wojskowej. Podczas starcia osadnicy zranili dowódcę jednostki, płk. Tsura Harpaza. Ten, już leżąc w szpitalu, powiedział: „Bardziej od uderzenia kamieniem w głowę zabolał mnie okrzyk »nazista«. Moja babka przeszła przez nazistowski obóz koncentracyjny; zmarła niedawno w wieku 91 lat...”.

Płk Harpaz, oceniając sytuację na Zachodnim Brzegu, twierdzi, że jeśli premier nie zdusi buntów w zarodku, osadnicy nie poprzestaną na rzucaniu kamieniami, lecz sięgną po broń. Dla narodowych fanatyków nie ma żadnej świętości poza świętością Ziemi Obiecanej.

 

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną