Neonaziści greccy podnoszą głowę

Kariera Nikosa M.
Neonazista, który udaje obrońcę ludu, stworzył gang, który udaje partię polityczną. Odniósł historyczny sukces, wprowadzając bojówkarzy do greckiego parlamentu. Teraz czeka go chyba równie widowiskowy upadek.
Niech nikogo nie zwiedzie misiowatość Michaloliakosa. To on podejmuje wszystkie decyzje: ideologiczne, personalne i organizacyjne.
Louisa Gouliamaki/AFP/EAST NEWS

Niech nikogo nie zwiedzie misiowatość Michaloliakosa. To on podejmuje wszystkie decyzje: ideologiczne, personalne i organizacyjne.

Kilka tygodni przed aresztowaniem przewodził kiczowatemu show w Termopilach. Tradycyjnie w rocznicę słynnej bitwy sprzed prawie 2,5 tys. lat pod pomnikiem króla Sparty Leonidasa zebrało się kilka tysięcy członków Złotego Świtu. Ubrani w wysokie glany, bojówki moro i czarne koszulki wymachiwali greckimi flagami, walili w bębny, odpalali race, na komendę milkli lub skandowali podniosłe hasła. Z płonącymi pochodniami w rękach utworzyli wielki żywy meander, przypominający hitlerowską swastykę symbol ugrupowania. Wśród głośnych oklasków na scenę wszedł niski szpakowaty mężczyzna ze sporą nadwagą – Nikos Michaloliakos, 56-letni założyciel partii i jej niezastąpiony lider.

Do współczesności dotarł już w drugim zdaniu przemówienia. Zaczął pomstować na zdradzieckich i skorumpowanych polityków, którzy rozprzedają kraj, obiecywał, że surowo ukaże winnych i podniesie Grecję z kolan. Przywódca Złotego Świtu mógł wierzyć w swe słowa, bo partia od dawna była na wznoszącej fali. W zeszłorocznych wyborach zdobyła 18 miejsc w 300-osobowym parlamencie, a później – o co nietrudno w warunkach ciężkiego kryzysu – poparcie tylko rosło, i na początku tej jesieni sięgnęło aż 15 proc. „Już niebawem ruszą trybunały historii! – krzyczał w Termopilach Michaloliakos. – Przyjdzie czas na Złoty Świt!

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną