Ukraina – Rosja nas zaatakowała. ONZ: „Rosja manipulowała, mataczyła i kłamała”
Rada Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy poinformowała o przejęciu przez wojska rosyjskie kontroli nad Nowoazowskiem i kilkoma innymi miejscowościami na południu od Doniecka w rejonie nowoazowskim, starobieszewskim i amwrosijewskim.
Wojska rosyjskie przejęły kontrolę nad Nowoazowskiem.
Vasili Maximov/Twitter

Wojska rosyjskie przejęły kontrolę nad Nowoazowskiem.

Mapa działań na froncie z 28 sierpnia 2014 r.
RBNiO Ukrainy/materiały prasowe

Mapa działań na froncie z 28 sierpnia 2014 r.

Prezydent Rosji podczas spotkania z uczestnikami forum młodzieżowego Seliger-2014 skomentował ostatnie wydarzenia na Ukrainie: „Gdy patrzymy na wydarzenia w Donbasie, Ługańsku i Odessie, staje się jasne, co byłoby z Krymem, jeśli nie podjęlibyśmy odpowiednich działań, aby zagwarantować jego narodowi swobodnego wyrażenia woli”. Zarzucił też Zachodowi, że zamiast działać na rzecz rozmów pokojowych między stronami konfliktu, przyzwala na ofensywę militarną Kijowa.

Arsenij Jaceniuk podczas posiedzenia rządu zapowiedział rezygnację Ukrainy ze statusu państwa niezrzeszonego w sojuszach wojskowych oraz wznowienie dążeń do członkostwa w NATO. Projekt ustawy w tej sprawie ma zostać wkrótce skierowany do parlamentu.

18 września Barack Obama będzie gościł w Białym Domu prezydenta Ukrainy. O wizycie Petra Poroszenki poinformował ambasador Stanów Zjednoczonych na Ukrainie – Geoffrey Pyatt.

W sprawie kryzysu na Ukrainie Rosja „manipulowała, mataczyła i bezspornie kłamała”, a teraz „musi przestać podsycać ten konflikt” – powiedziała Samantha Power, ambasador USA przy ONZ, podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa. Rada spotkała się kilka godzin po tym, gdy władze ukraińskie poinformowały o wejściu na terytorium kraju rosyjskich wojsk. Z wnioskiem o zwołanie posiedzenia wystąpiła Litwa.

Jeffrey Feltman, zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych, powiedział, że najnowsze wydarzenia na Ukrainie są oznaką niebezpiecznej eskalacji konfliktu. Przypomniano, że Rada spotyka się po raz 24., by podjąć próby ograniczenia agresywnych posunięć Rosji na Ukrainie. Rada zadeklarowała, że będzie pracować z partnerami z G7, by wyciągnąć wobec Rosji poważniejsze konsekwencje.

Ukraina: Uznajcie nas za sojusznika NATO

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) w Kijowie, po zwołanym w trybie pilnym posiedzeniu, wyraziła oczekiwanie, że Stany Zjednoczone nadadzą jej status głównego sojusznika spoza NATO. Ukraina poprosi też o konsultacje z państwami, które były stronami zawartego w 1994 Memorandum Budapeszteńskiego o gwarancjach bezpieczeństwa międzynarodowego dla Ukrainy po oddaniu przez ten kraj poradzieckiej broni nuklearnej.

Rada zapowiedziała też, że jesienią zostanie wznowiony powszechny pobór do wojska. Przy czym zapewniono, że rekruci nie będą obowiązkowo wysyłani w rejon prowadzonej na wschodzie operacji antyterrorystycznej.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w czwartek w Berlinie, że sobotni szczyt UE zajmie się sytuacją na Ukrainie. Merkel nie nie wykluczyła też nowych sankcji wobec Rosji. – Dostajemy meldunki o zwiększonej obecności żołnierzy rosyjskich oraz o nowych niepokojach i nowych eskapadach separatystów na obszarach, gdzie dotychczas panował spokój. To oznacza, że na szczycie UE będziemy musieli znów zająć się tym problemem – oświadczyła Merkel. Dodała, że już w marcu w przestrzegała, że w przypadku dalszej eskalacji będzie trzeba rozmawiać o kolejnych sankcjach. Kanclerz Niemiec zapewniła, że wciąż dąży do dyplomatycznego rozwiązania i będzie o nie zabiegać, ale sprawy stały się w ostatnich dniach trudniejsze.

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron wezwał Moskwę do natychmiastowego zakończenia dozbrajania prorosyjskich separatystów działających we wschodniej Ukrainie. Ostrzegł przed poważnymi konsekwencjami, jeśli transportowanie broni i czołgów nie zostanie wstrzymane przez Kreml. „Rosja musi powstrzymać swe czołgi przed wkraczaniem na Ukrainę” – powiedział Cameron i ostrzegł Moskwę przed dalszymi konsekwencjami takich działań. Zaapelował do Rosji o obranie innej drogi i znalezienie politycznego rozwiązania kryzysu.

NATO opublikowało zdjęcia satelitarne, na których widać rosyjskie działa samobieżne rozlokowane na terytorium wschodniej Ukrainy. Według informacji Sojuszu wzdłuż granicy z Ukrainą rozlokowanych jest ok. 20 tys. rosyjskich żołnierzy.

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski w wywiadzie dla radiowej Jedynki nazwał ostatnie wydarzenia na Ukrainie „najpoważniejszym kryzysem bezpieczeństwa w Europie od lat”. Zapowiedział, że w piątek w Mediolanie odbędzie się nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE, którzy omówią możliwą reakcję Unii na ostatnie wydarzenia. „Stanowisko Polski wobec sytuacji na Ukrainie zostanie wypracowane w ciągu najbliższych godzin” – powiedział Sikorski.

Wojska rosyjskie wjeżdżają na Ukrainę

Rada Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy poinformowała o przejęciu przez wojska rosyjskie kontroli nad Nowoazowskiem i kilkoma innymi miejscowościami na południu od Doniecka w rejonie nowoazowskim, starobieszewskim i amwrosijewskim.

Zajęto też Saur-Mogiłę – strategiczny punkt na granicy obwodów ługańskiego i donieckiego na Ukrainie. Mariupol, miasto portowe nad Morzem Azowskim, wciąż znajduje się pod kontrolą ukraińską. Rosyjscy żołnierze mieli powiedzieć mieszkańcom Nowoazowska, że dostali rozkaz dojścia aż do Odessy. Pojawiły się informacje, że Rosjanie zatrzymują wszystkich mieszkańców miasta, którzy nie są w nim zameldowani. Według źródeł NATO, na Ukrainie walczy ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy.

Prezydent Ukrainy wydarzenia na południu Donbasu nazwał rosyjską inwazją. Oświadczenie podobnej treści wydał również premier Arsenij Jaceniuk, który wezwał Zachód do pilnej reakcji.

Poroszenko odwołał zaplanowaną na dziś wizytę w Turcji – w Ankarze miał uczestniczyć w zaprzysiężeniu Recepa Erdogana na prezydenta – i zwołał pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa i Obrony. O wprowadzenie stanu wojennego w Donbasie zaapelowała Julia Tymoszenko, była premier, obecnie liderka Batkiwszczyny.

Po raz pierwszy w trwającym kilka miesięcy konflikcie walki sięgnęły tak daleko na południe: Nowoazowsk ma strategicznie położenie nad Morzem Azowskim, na trasie między Rosją a zaanektowanym przez nią Krymem. Według ekspertów może to oznaczać otwarcie nowego frontu walk mającego na celu stworzenie korytarza lądowego między terytorium Rosji a zaanektowanym w marcu Krymem.

O rosyjskiej inwazji na Ukrainę otwarcie mówi Ełła Polakowa, członkini Rady Praw Człowieka przy prezydencie Federacji Rosyjskiej. „Jeśli masy ludzi pod rozkazami dowódców, na czołgach, pojazdach opancerzonych i z użyciem ciężkiego uzbrojenia znajdują się na terytorium innego kraju, przekraczają granicę, to uważam to za inwazję” – powiedziała Polakowa agencji Reuters.

Kijów żąda zwołania Rady Bezpieczeństwa

W środę Petro Poroszenko podpisał tajny dekret wprowadzający w życie decyzje Rady Bezpieczeństwa z 27 sierpnia, który określa zadania dowództwa w nowych okolicznościach. W sąsiadującym z zajętymi ostatnio miejscowościami Dniepropietrowsku odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Obrony regionu z udziałem kierownictwa obwodu i przedstawicieli struktur siłowych.

Kijów zażądał zwołania specjalnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ, by wpłynęła na działania Kremla, który wciąż dementuje, jakoby rosyjskie wojska znalazły się na terytorium Ukrainy.

W najbliższym czasie można spodziewać się kontynuacji rosyjskiej ofensywy. Według informacji Reutersa trzy kilometry od granicy z Ukrainą, po stronie rosyjskiej, stacjonuje kolumna pojazdów opancerzonych. Niektórzy żołnierze mają białe opaski na ramieniu i są bez dystynkcji; ich pojazdy oznaczone są białymi kręgami i nie mają tablic.

„Przeprowadzona na dużą skalę inwazja rosyjska na Ukrainę oznacza porażkę niemieckiej polityki kija i marchewki. A planu B nie ma” – napisała na Twitterze amerykańska publicystka Anne Applebaum.

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną