Recenzja książki: Arnošt Lustig, „Piękne zielone oczy”
Świetna, wstrząsająca, oczyszczająca proza.
Świetna, wstrząsająca, oczyszczająca proza.
Mansfield z wielką uważnością pokazuje swoich bohaterów, o których myślimy długo po zamknięciu książki.
Chłonie się tę korespondencję jak żywą historię powojennej literatury.
Autorskie podsumowanie roku w literaturze światowej.
Autorskie podsumowanie roku w polskiej literaturze.
Leociak obok diagnozy dostarcza też pocieszenia.
Nie dość, że literacko Burton brzmi frapująco, to czytamy jego słowa, jakby były pisane dla nas dzisiaj.
W tej wielowątkowej opowieści znajdzie się miejsce na brutalną samoocenę.
Rozmowa o rybach okazuje się rozmową o tym, co nas wszystkich dotyczy.
Sciascia to pisarz na wskroś współczesny.
Książki o miłości niewątpliwie łatwo się sprzedaje, ale w tej akurat jest autentyzm.
Ludzkość, która marzyła o okiełznaniu natury i przezwyciężeniu śmierci, potyka się o wirusa.
Podtytuł tej książki głosi, że to rzecz o Algierczykach żyjących dziś głównie na przedmieściach Paryża czy Marsylii.
Za sprawą misternej konstrukcji ta historia tworzy przejmującą całość.
Kunszt Mantel polega mimo wszystko na tym, że cały czas zwodzi nas, dając nadzieję na ocalenie najbliższego doradcy króla Henryka VIII.
W świecie, w którym okiełznana została wszelka obcość i dzikość, nagle pojawia się coś, czego nie można zrozumieć.
Tym razem w centrum historii jest środowisko narodowych spiskowców i „sprawa polska”.
Szkoda, że polskie tłumaczenie skrzy się od błędów.
Nunez nie pisze dla czytelnika gotowych scenariuszy, raczej czyni widocznym coś, co wcześniej pozostawało niewidzialne, i zaprasza do napisania scenariusza na własną rękę.
Reporterska opowieść Jana Mencwela dostarcza narzędzi do uniknięcia katastrofy.