Zwierzchnicy Kościołów wzywają do pojednania

Wizyta w cieniu Pussy Riot
Dobrze, że jest przesłanie pojednania polsko-rosyjskiego. Jeśli odcedzić ogólniki i frazesy, z pewnością ważne dla wiernych, zostaje jeden główny komunikat ogólnego użytku: niech nasze narody wejdą w dialog o naszej historii i przyszłości. Skoro politycy nie dają rady, to może pierwszy krok ku temu dziełu postawią Kościoły.

Tym krokiem jest także wizyta Cyryla. Duchowni widzą w niej przede wszystkim wydarzenie kościelne. Ale spotkania patriarchy z prezydentem Polski i marszałkiem Senatu oraz uroczystość podpisania przesłania na Zamku Królewskim w Warszawie pokazują, że wizyta ma też aspekt państwowo-polityczny.
Polscy krytycy wizyty Cyryla dezawuują ją jako misję uzgodnioną z Kremlem. Nawet jeśli tak jest, to przecież to misja pokojowa. Jej cel nie wydaje się sprzeczny z żywotnym interesem suwerennej Polski, czyli poprawą relacji z państwem rosyjskim.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną