Biali policjanci, czarni zabici. Władze wydają się bezradne

Nauki po Baltimore
18-letni Freddie Grey z Baltimore w stanie Maryland to kolejna ofiara brutalności amerykańskiej policji. To już ponury serial.
Vladimir Badikov/Flickr CC by 2.0

Wcześniej było zabójstwo Michaela Browna w Ferguson, uduszenie innego nieuzbrojonego Afroamerykanina w Staten Island (Nowy Jork) w czasie zatrzymania, wreszcie pięć strzałów w plecy Waltera Scotta z North Charleston (Karolina Południowa), którego jedyną winą było to, że uciekał. Sprawcy pozostają bezkarni, z wyjątkiem zabójcy Scotta oskarżonego o morderstwo.

Nawet w razie postawienia zarzutów policjanci w Maryland, na mocy miejscowej „Karty Praw” stróżów porządku, mają więcej czasu na przygotowanie się do przesłuchań niż zwykli obywatele.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną