Steinmeier Frank Walter

Minister spraw pragmatycznych
Od dwóch lat kieruje niemiecką dyplomacją, od miesiąca jest także wicekanclerzem. Gdyby zaszła taka potrzeba, Frank Walter Steinmeier poradziłby sobie na miejscu Angeli Merkel. I każde z tych zadań to dla niego pestka wobec konieczności śpiewania rapu.

 

Berlin, tureckie studio nagraniowe w dzielnicy Kreuzberg. Dwóch starszych panów ze słuchawkami na uszach nieśmiało podryguje przed mikrofonami. Między nimi śniady raper wybija palcem takt, a na dany znak ci ze słuchawkami zaczynają śpiewać refren: „Deutschlaaaand, Deutschlaaaand, Deutschlaaaand”. Fałszują strasznie, właściwie skowyczą, zwłaszcza Bernard Kouchner, stojący po lewej szef francuskiej dyplomacji. Jego niemieckiemu koledze idzie lepiej, choć Frank-Walter Steinmeier ma ciężką tremę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną